Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę


Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami

Wpisy z tagiem: makrama biżuteria

piątek, 26 listopada 2010

Niedawno, gdy robiłam coś małego na drutach, zamieściłam (TUTAJ) fotkę i zadałam pytanie: co z tego będzie?.
Odpowiedzi było sporo, a wylosowana została tylko jedna osoba.

Minęło trochę czasu, po małym zdarzeniu uniemożliwiającym mi pracę z drutami, a także wiązanie węzełków.
Po tym czasie wykonałem dla wylosowanej osoby naszyjnik.
Ponieważ osoba ta lubi zapalić cygaro bądź fajkę, lubi kawę i herbatę, wpadłam na pomysł wykonania naszyjnika/wisiora z cieniowanej bawełny, której kolorystyka ma w sobie trochę brązowego cygara, cybucha fajki i trochę kawy cappuccino.

naszyjnik nr 8

Barbaratoja, to dla niej ten naszyjnik, już go otrzymała i wiem, że spodobał się.
Na Jej szyi można go zobaczyć TUTAJ.

Naszyjnik jest skromny, a jego wykonanie dość proste, ale trzeba poświęcić trochę czasu na wiązanie węzełków.

Do wykonania naszyjnika zastosowałam tylko dwa podstawowe rodzaje węzłów - płaski i falisty (jak się je robi pisałam TUTAJ).

Po wykonaniu płaskimi węzłami tasiemki odpowiedniej długości, wmontowałam płaski, panterowaty koral.
Następnie wykonałam po kilkanaście węzłów falistych, po czym zebrałam wszystkie nitki w jednym, okrągłym koralu, pod którym związałam wszystkie nitki węzłem przez rękę.
Przycięłam końce nitek i wisior gotowy.

piątek, 24 września 2010

W takich kolorach "Szufladki" zorganizowały zabawę -wyzwanie zatytułowane: "Nutka melancholii" - śliczny tytuł :)
Miałam ochotę wykonać większą pracę w tych kolorach, ale ostatnio mam bardzo zakręcone dni (z przerwami) i nie zawsze mam czas, nie zawsze mogę, nie zawsze mam ochotę na robótki, ale choć na chwilę chwytam za igłę, gdy jasny dzień lub za druty wieczorem.

Parę dni temu, gdy przeglądałam zawartość pudełka z robótkami rozpoczętymi, zobaczyłam coś, co odpowiada kolorystyce wyzwania #7.
Położyłam w zasięgu wzroku, by o nim nie zapomnieć.
Skończyłam dziś przed zachodem słońca i uzyskałam ciekawy efekt :)

Czyżby zbieg okoliczności???
Naszyjnik, który zrobiłam jest siódmym z kolei, a wyzwanie też jest siódme :)))

Tego samego koloru były: naszyjnik nr 4 oraz naszyjnik nr 6, ale takiego, jak ten jeszcze nie było :)

Naszyjnik nr 7


naszyjnik nr 7

*****
Buuu, chciałam wpisać komentarz w blogu "Szufladek", ale nie jest aktywna opcja: Nazwa/adres URL - buuu i jak mam wziąć udział w zabawie?

*****

Jeszcze dziś, do godz. 24.00, można zgłosić swój udział w mojej uczcie - TUTAJ - zapraszam :)

wtorek, 26 maja 2009

Gdzieś uciekły mi słowa, więc tylko fotka naszyjnika w ciepłych kolorach z cieniowanej "Camilli".
Do wykonania naszyjnika nr 6 zastosowałam węzły takie, jak w przypadku naszyjników 4 oraz 5 i drewniane korale.
Zastosowałam (na próbę) zapięcie na koralik, ale jeśli zrobię kolejne zapinane naszyjniki, to zapięcie będzie inne.

Naszyjnik nr 6

cieniowany naszyjnik nr 6

sobota, 16 maja 2009

Zrobiłam go i już został sprezentowany dla kogoś, kto bardzo lubi kolor zielony.

Naszyjnik nr 5

Wykonałam cztery fotki naszyjnika przy różnym oświetleniu i dokładnie widać jak bardzo zmienia się kolor włóczki.
Zawsze staram się wybierać i umieszczać w notkach fotki, które najbardziej oddają rzeczywisty wygląd tego, co przedstawiają.
Gdybym miała wstawić tu jedną fotkę, wybrałabym czwartą, bo tu naszyjnik jest najbardziej prawdziwy.

Aż trudno uwierzyć, że na poniższych fotkach jest ten sam naszyjnik.

1. Na ciemnym tle i z błyskiem.

makrama - naszyjnik - ujęcie 1

2. Na ciemnym tle przy naturalnym oświetleniu (promienie zachodzącego słońca wpadają przez okno).

makrama - naszyjnik - ujęcie 2

3. Na jasnym tle, przy naturalnym oświetleniu (blisko okna)

makrama - naszyjnik - ujęcie 3

4. Na jasnym tle, przy naturalnym oświetleniu (aparat ustawiony pod innym kątem).

Ten kolor jest najbardziej zbliżony do naturalnego.

makrama - naszyjnik - ujęcie 4

Do wykonania użyłam włóczkę Camilla (6/4).
Zastosowałam węzły:
- falisty oraz płaski (o nich pisałam TUTAJ),
- żeberkowy lewy i prawy (o nich pisałam TUTAJ),
- drewniane koraliki.

czwartek, 07 maja 2009

W chwili odpoczynku od pracy, o której piszę TUTAJ, mogę skreślić parę słów o kolejnym skończonym naszyjniku.

Naszyjnik, który w normalnych warunkach (przy sprawnej ręce) wykonałabym w 1-2 wieczory, w obecnej sytuacji wykonywałam przez tydzień, robiąc dziennie po kawałeczku.
Obrazowo - w ciągu wieczora wykonywałam odcinek danym rodzajem węzła, bądź odcinek od korala do korala.

Naszyjnik nr 4

makrama - cieniowany naszyjnik

Do wykonania tego naszyjnika zastosowałam węzły:
- falisty, płaski (o nich pisałam TUTAJ),
- frywolitkowy lewy i prawy (o nich pisałam TUTAJ),
- drewniane korale i koraliki.

środa, 29 kwietnia 2009

Zdarza się zapomnieć o czymś, co odłożyło się na półkę, do szuflady czy pudełka.

Naszyjnik wykonałam parę dni temu, ale jak wyżej napisałam, zdarzyło się - prawie o nim zapomniałam (czy to już skleroza?).
Dopiero, gdy wczoraj zaczęłam robić kolejny, przypomniało mi się, że trzeci naszyjnik nie został uwieczniony.
Zatem, żeby znów nie umknęło mi z pamięci, szybko zamieszczam fotkę.

Naszyjnik wykonałam łącząc nitki, które pozostały mi po wykonaniu dwóch poprzednich (tu jest PIERWSZY, a tu jest DRUGI), co dało ciekawy efekt.

Naszyjnik nr 3

naszyjnik nr 3

Nadal wykorzystuję te same węzły, czyli falisty, płaski, żeberkowy.
Dodatkowym elementem ozdobnym są drewniane korale i koraliki.

Ten naszyjnik jeszcze nie ma przydziału, więc musi poczekać na odpowiedni moment.

piątek, 24 kwietnia 2009

Notka napisana (w splocik.blox) w dniu 08 kwietnia 2009 r.,
przeniesiona (do oczka.blox) w dniu dzisiejszym.

***** 

Wykonany techniką makramy, drugi naszyjnik dotarł szczęśliwie do adresatki.

Naszyjnik nr 2

naszyjnik - makrama

Do jego wykonania zastosowałam węzły takie, jak w przypadku Naszyjnika nr 1.
Wisior ozdobiony jest dodatkowo ciemnymi, drewnianymi koralikami.

Tak myślę, że makrama na jakiś czas zagości wśród moich ulubionych robótek.

Notka napisana (w splocik.blox) w dniu 03 kwietnia 2009 r.,
przeniesiona (do oczka.blox) w dniu dzisiejszym.

***** 

Ponieważ otrzymałam informację, że przesyłka dotarła do adresatki, zatem mogę napisać o literowej niespodziance.

W mojej zabawie "Złap szczęśliwą liczbę 888888", oprócz nagrody głównej (zakładka + dodatek) przewidziałam niespodziankę dla drugiej osoby - wybranej drogą literowej wyliczanki.

Szukając alternatywy dla wyszywania lewą ręką, wykonałam próbę wiązania węzłów lekkiej makramy - to takie moje określenie.
Wykonywanie makramy ze sznurka byłoby za ciężkie, stąd pomysł na zabawę z makramowymi drobiazgami.
W czeluściach zasobów włóczkowych wyszukałam bawełnę.
Etykietka gdzieś zapodziała się, ale to najprawdopodobniej jest Camilla.
W piątkowy i sobotni wieczór podczas oglądania jakiegoś filmu zaplatałam, zaplatałam i zaplotłam tyle ile widać na fotce.
Jest to część naszyjnika zastępująca łańcuszek.
Zastosowałam tutaj węzeł falisty, a bliżej wisiorka węzeł płaski.

część naszyjnika - zamiast łańcuszka

Do wiązania potrzebne są obie ręce, a obie ręce mam.
Tylko, że prawa musi być trochę mniej angażowana i wykonywać lekkie prace. 
Przy makramie mogę tak manipulować wiązaniem, że prawa ręka nie cierpi i służy jedynie do przytrzymywania nitki.
Poza tym, przy wiązaniu węzłów, nie wykonuję ręką takich ruchów, jak podczas pracy z drutami czy szydełkiem.

W niedzielę uformowałam wisior, a między węzłami zamocowałam drewniane koraliki.
Efekt mojej pracy w całości wygląda tak:

Naszyjnik nr 1

naszyjnik - makrama

I jeszcze zbliżenie na wisior:

makrama wisiorek

Do wykonania naszyjnika zastosowałam węzły:
- falisty,
- płaski,
- żeberkowy.

O niektórych węzłach pisałam TUTAJ.

*****
Po zmianie czasu byłam tak nieprzytomna, że wysłałam naszyjnik i dopiero po powrocie z poczty zorientowałam się, że nie zrobiłam fotki.
Na moją prośbę, adresatka (Janola) wykonała fotki, dzięki czemu mogłam w tej notce przedstawić efekt gotowego naszyjnika.