Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę


Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami

Wpisy z tagiem: ozdoba wielkanocna

piątek, 21 kwietnia 2017

W tym roku nie robiłam nowych ozdób świątecznych, jedynie kartki świąteczne, ale gdy tylko to co było do zrobienia zostało zrobione, nawinęłam na czółenka niebieską nitkę i zaczęłam wiązać węzełki... z myślą o nowej zakładce, ale...

Po pierwszym kółeczku wpadłam na pomysł, aby spróbować zrobić kokoszkę, taką trochę podobną do mojej szydełkowej, no i tak sobie wiązałam..., wiązałam... i wyszła taka kureczka błękitna z żółto-białym ogonem.

W tym roku powstała błękitna kokoszka, a w przyszłym być może powstaną inne kolorowe kokoszki frywolitkowe.

Oto błękitna :)

frywolitkowa kokoszka

A poniżej, w towarzystwie moich dwóch pierwszych kokoszek wykonanych szydełkiem kilka lat temu.
O szydełkowych kokoszkach pisałam w moim blogu TUTAJ.

kokoszka frywolitkowa i kokoszki szydełkowe

Widać, że frywolitkowa kurka jest mniejsza i delikatniejsza od kokoszek szydełkowych.

poniedziałek, 04 kwietnia 2016

Robię coraz mniej, a może mi się wydaje, bo przecież ciągle coś dłubię, tylko nie zawsze tym czym chciałabym, a chciałabym drutami pomachać - nie da się...
Jak wezmę druty, to po kilku machnięciach odkładam, czółenka też nie chcą śmigać, więc powstają miniaturki.
Trudno się mówi i... próbuje się dalej :)))

Przed Świętami zrobiłam kilka jajek i powstało jeszcze takie mini mini coś... mini koszyczek.
Jakaś dziwna niechęć na Święta oraz brak współpracy rąk sprawiły, że ozdób niewiele powstało, ale powstało, tyle że nie było czasu na wpis.
Jednak co się odwlecze... to się kiedyś pojawi :)))

Białe jajeczka

frywolitkowe jajko

Niby takie samo, a jednak inne...

frywolitkowe jajko

Jajko cieniowane w odcieniach fioletu.

frywolitkowe jajko

Jajko niebiesko żółte

frywolitkowe jajko

Mini koszyczek na mini jajeczka.

frywolitkowy mini koszyczek

frywolitkowy mini koszyczek

sobota, 12 marca 2016

Powstały dwa frywolitkowe płaskie jajeczka do wykorzystania w formie zawieszek albo do ozdoby kartek świątecznych.

Teraz miejsce drutów zajęły czółenka, ale tęsknota za drutami jest nadal i czasami biorę je do ręki...  coś powstaje, ale powstaje tak powoli, że potrwa to długo zanim coś się z tej robótki wyłoni.

Jajeczka wykonywałam oglądając jakieś filmy, bo tak zawsze robiłam z dzianiem.
Mimo, że ręce czasami dokuczają, to jednak nie mogę usiedzieć tak, by one nic nie robiły, bo jak nie mam zajętych rąk, to podjadam orzeszki (niesolone) albo inne wafelki bez dodatków, a to chyba bardziej niezdrowe niż robótkowanie.

Wracając do jajeczek, nie wiem, czy powstaną jeszcze jakieś, ale wieczorami muszę coś robić, więc albo przygotuję coś z matematycznych haftów albo pokręcę trochę czółenkami - zobaczymy...

Oto jajeczka, które jeśli zastosuję jako zawieszki, a najprawdopodobniej tak będzie, to dodam jakieś koraliki, by przyozdobić ich środki.

Jajko żółte

jajko frywolitkowe

Jajko niebieskie

jajko frywolitkowe

wtorek, 10 kwietnia 2012

Przed Świętami, w ramach Zajączkowej wymianki otrzymałam paczuchę (pisałam TUTAJ).

Nie zrobiłam (tak wyszło) fotki całej zawartości paczuszki przygotowanej przeze mnie, ale wśród słodyczy i przydasiów znalazło się jajeczko z szydełkową koszulką, jajo z dzianą koszulką i serwetka z przeznaczeniem - do koszyczka :)

Jajko szydełkowe zrobiłam takie, jak robiłam kilka lat temu - TUTAJ

Większe jajo miało koszulkę dzianą - wzorek na koszulce, to trzy liście laurowe.

jajo w dzianej koszulce

jajo widziane z góry

Serwetka była wykonana tym samym wzorkiem jak ta na fotce tylko, że w kolorze białym.
O żółtej pisałam TUTAJ.

Zrobiłam takie serwetki w różnych kolorach oprócz białego, więc do celów wymianki musiałam szybko zrobić nówkę sztukę białą:)

serwetka kwiatek

piątek, 06 kwietnia 2012

Prawie rok temu, z różnych resztek włóczek, zrobiłam kilkanaście kwadracików.
Ich przeznaczeniem pierwotnie było wykonanie zajączków według wskazówek Wiki - TUTAJ, ale Święta przeleciały, o kwadracikach zapomniałam.
Później, a dokładnie w lipcu (pisałam TUTAJ) zastanawiałam się, co z nimi zrobić.

Ostatecznie przeleżały w pudle z innymi rozpoczętymi robótkami, aż do teraz.
Wczoraj zrealizowałam, to co miało być zrobione rok temu.
W jedno popołudnie wykonałam 9 zajączków.

Do fotki nie stanęły wszystkie, bo jeszcze nie miały "buziek", a czas na robienie zdjęć mijał i zaraz zmierzchało się.
Dziane zajączki przycupnęły przy haftowanym zajączku, któremu po trzech latach zmieniłam oprawę.
Przedtem było tak, jak na fotce umieszczonej w notce - TUTAJ 

gromadka zajączków

Jeden zajączek poprosił o indywidualną fotkę, więc ma :)))

dziany szaraczek

Dziś popakowałam i rozwiozłam znajomym ku ich zaskoczeniu i ogromnej radości.

zajączi gotowe do drogi

czwartek, 21 lipca 2011

Zobaczyłam w blogu Wiki zajączka zrobionego przy pomocy drutów - jest tam instrukcja wykonania.
Narobiłam trochę kwadracików z myślą zrobienia zajączków, ale sprawy potoczyły się inaczej i zajączki nie powstały.
Zastanawiam się, co z tym zrobić?
Czy dorobić inne kwadraciki i połączyć je w coś większego, czy niech poczekają na chęci i odpowiedni czas, by jednak stać się gromadką zajączków.
Wrzucam tylko fotkę, by nie zapomnieć, że mam coś do skończenia.

dzianinowe kwadraciki

Tych cosiów do skończenia jest więcej i gdyby przejrzeć moje oba blogi, na pewno znalazłoby się ich przynajmniej kilka - palców obu rąk by wystarczyło.
Wychodzę z założenia, że wszystko ma swój czas i musi nabrać mocy.
Przydałoby się jednak sporządzenie jakiejś listy rzeczy, które czekają na sfinalizowanie, ale kto to zrobi?
Jak to zrobić, żeby się chciało?
Pewnie wszystko, co wymaga ciągu dalszego, położę w zasięgu wzroku - w pobliżu komputera, by znów nie zostało zapomniane. 

niedziela, 02 marca 2008

Któregoś dnia, gdy w małym markecie robiłam drobne zakupy, moją uwagę przyciągnęła tuba z plastikowymi jajami formatu chyba gęsiego.
Tuba leżała na półce między ozdobami wielkanocnymi.
Niewiele myśląc wrzuciłam ją do koszyka, a po przyjściu do domu zaczęłam główkować, co z tym fantem zrobić.
I wymyśliłam - zrobię im koszulki na drutach.

Jajka mniejsze zostały w poprzednich latach "ubrane" w koszulki szydełkowe, o czym pisałam TUTAJ i TUTAJ.

Do wykonania koszulek na drutach zainspirowały mnie wykonywane ostatnio serwetki, o których piszę  TUTAJ.

A oto pierwsze jajowe koszulki wykonane na drutach.

jajowe koszulki zrobione na drutach