Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
środa, 21 września 2011

To, co pokazałam w poprzedniej notce, to była próbka.

Właściwą chustę wykonuję z włóczki Kaszmir HiMALAYA w pięknym kolorze bordowym, choć zdjęcie kłamie i pokazuje kolor czerwony.
Zastosowałam druty nr 3,5 dlatego, że robię luźno i gdybym wybrała druty sugerowane na etykietce, to miałabym bardzo dziurawą chustę :)

Zaczęłam w poniedziałek i zrobiłam tylko tyle:

początek chusty 

Jak widać zastosowanie narzutu pojedynczego zamiast podwójnego, sprawiło, że dziurka niewiele różni się wielkością od pozostałych - i o to chodziło :)

We wtorek przybyło więcej, ale na fotce jest tyle, ile mogłam jeszcze rozciągnąć na niezbyt długiej żyłce moich drutów :)

chusty przybuwa

Jeszcze raz porównuję oczka ze środkowych narzutów.

Teraz na drucie jest tyle chusty, że nie da się już zobaczyć jej w rozciągnięciu.

dużo chusty

Zbliżam się do końca wzorku liściowego. 

niedziela, 18 września 2011

Podjęłam pierwszą próbę wykonania trójkątnej chusty.

Początek wygląda tak:

liściasta chusta - próbka

W miejscu A ma być podwójny narzut, ja zrobiłam pojedynczy, ale z niego wykonałam dwa oczka, jak jest w schemacie.
W miejscach B zaczyna się powtórzenie schematu.

Chusta ma wyglądać tak, jak TUTAJ

czwartek, 15 września 2011

Szal Abrazo, czwarty z kolei (moja wersja) skończyłam pod koniec sierpnia, ale jakoś nie było czasu by wyrób ustabilizować i zrobić fotki.

Abrazo czwarte

Abrazo wykonałam z Anilany 100% i stabilizacja mogła być tylko jedna - żelazkiem, bo inaczej się nie da :)

Na prośbę kilku osób (komentarze i maile) podaję sposób takiej stabilizacji wyrobu.

Krok 1

Napiąć wyrób, przy pomocy szpilek, na desce do prasowania - można podłożyć kocyk.

stabilizacja - krok 1

Krok 2

Spryskać (zwilżyć) wyrób przy pomocy spryskiwacza.

stabilizacja - krok 2

Można przykryć wyrób bawełnianym płótnem i spryskać płótno - metoda lepsza.

stabilizacja - krok 3

Krok 3

Przesuwać delikatnie żelazko po płótnie nie dociskając - można powiedzieć, że głaskać płótno żelazkiem.

stabilizacja - krok4

Widać poniżej, że żelazko ledwie dotyka płótna.
Im płótno bardziej wysycha, tym bardziej żelazko można dociskać, ale bez przesady.

stabilizacja - krok 5

Krok 4

Po odparowaniu płótna, zdjąć je i pozwolić wyrobowi odparować resztę wilgoci.
Dopiero, gdy wyrób jest już suchy usuwamy szpilki.

stabilizacja - krok 6

Krok 5

Po stabilizacji podziwiamy efekt, a potem używamy wyrób z zadowoleniem i dumą.

czwarte Abrazo

Nie należy bać się traktowania dzianiny żelazkiem.
Owszem traci ona nieco na puszystości, ale pod warunkiem, że w pierwszej fazie użycia żelazka nie dociskamy go, a jedynie muskamy wilgotne płótno przykrywające wyrób.
Zbyt mocne przyciśnięcie żelazka powoduje zwiotczenie włókien i wyrobu.

niedziela, 04 września 2011

Pisałam TUTAJ o perypetiach pewnego kompleciku.
Jeden komplecik jest już w użyciu, ku zadowoleniu wszystkich stron.
Drugi komplecik zszyłam przed położeniem się do łóżka z powodu przeziębienia, o czym wspomniałam TUTAJ i z tego też powodu wpis opóźnił się.
 
Komplecik zszyty, berecik wyposażony w pomponik zrobiony opisanym TUTAJ sposobem i guziczki...

No, właśnie...!
Szukałam guziczków w paski albo choćby z jednym z paskiem, ale były tylko jednokolorowe albo z obwódkami - znaczy w kółka.
Zrezygnowana wstąpiłam do maleńkiej pasmanterii, do której zaglądam wtedy, gdy wszystkie inne już odhaczam, bo nie znalazłam w nich tego, czego szukam.
Tym razem ona mnie uratowała - tu znalazłam błękitne, prawie białe guziczki z nacięciem zabarwionym na ciemno, co daje wrażenia paseczka.

z trudem znalezione guziczki

Pierwszy komplecik poleciał pocztą, ale ten drugi dostarczę osobiście, jak tylko wydobrzeję z przeziębienia.

Komplecik - w całości :)

komplet w paski - spodenki, sweterek i berecik

Berecik prezentowany jest na misiu z braku odpowiedniego modela :)
Tutaj kolor na fotce jest najbliższy prawdy :)

berecik z pomponem