Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
wtorek, 25 września 2007

Skończyłam robić białą serwetkę na drutach (początek był TUTAJ).

Robiłam ją z "Virginii" na cienkich drutach (nr 2).
Grubość nici to:  tex 240;  ca 417 m/100 g.
Wymiary serwetki to: 85 x 47 cm.

wersja biała

Natomiast z powodu obowiązkowego odpoczynku (o którym wspominam TUTAJ) zrobiłam drugą wersję w kolorze jednego z wielu odcieni bursztynu.
Kolor wybrałam ze względu na zastosowaną przez autora (autorkę) nazwę serwetki  - "Bursztynowa".

Tę serwetkę robiłam z "Perle 5", ale na grubszych drutach (nr 3).
Grubość nici to:  Nm8/2;  ca 210 m/50 g.
Serwetka jest minimalnie większa od białej.
Jej wymiary to: 90 x 50 cm.

wersja druga

Przy wykonywaniu serwetki wprowadziłam drobniutkie zmiany w stosunku do schematu, z którego korzystałam. Zmiany te nie wpłynęły na ostateczny wygląd serwetki.
Schemat skserowałam dawno temu z "Diany" z lat 90-tych i przeleżał on w teczce z przerysowanymi oraz kserowanymi wzorkami.

Oto dwie wersje razem:

obie wersje

Już przymierzam się do kolejnej serwetki - tym razem okrągłej, w kolorze bursztynu.

niedziela, 16 września 2007

Dwa lata temu zaczęłam moją przygodę z blogiem splocik.blox -tam też jest więcej refleksji.

Z niego wydzieliłam "Moje oczka..." w styczniu 2006 roku.
Zrobiłam to ze względu na tematykę - dziewiarstwo jest bardzo szeroką dziedziną, którą polubiłam, pokochałam od najmłodszych lat.
Zgłębiałam tajniki dziewiarstwa tak ręcznego jak i maszynowego, choć z tym drugim nie związałam się tak bardzo jak z pierwszym. 

Na pamiątkę drugiego roczku blogowania postanowiłam zrobić owalną serwetkę na drutach.
Tak wygląda w obecnej chwili i myślę, że za dwa, trzy dni będzie skończona.

początek serwetki

niedziela, 09 września 2007

Wracam do tematu "Clapotis" z dwóch powodów.

Pierwszy to taki, że otrzymałam zamówienia na clapotisowe komplety mojej wersji splotu.

Drugi powód związany jest z pytaniem zadanym w tytule.

Mianowicie otrzymałam informację, że zaginęła czapka od kompletu studentki
- o nim TUTAJ.
Nie napiszę dokładnie, w którym to było mieście (jednym z piękniejszych) i gdzie (pewna szatnia), ponieważ nie chcę nikogo uprzedzać do tych miejsc, a poza tym takie sytuacje zdarzają się w różnych miejscach różnych miast - to przykre. 
Fakt, że studentka trochę długo zwlekała z powiedzeniem mi o tym, ale pewnie obawiała się jak to przyjmę.
Teraz zbliża się czas, gdy będzie potrzebowała założyć coś na głowę i szyję, więc odważyła się na wyznanie.
Bardzo lubiła nosić clapotisowy komplet, więc poprosiła, abym dorobiła czapkę, bo nie wyobraża sobie noszenia samego szalika lub z inną czapką.

Zatem nie wiem, czy mam się cieszyć, że czapka aż tak się spodobała i ktoś zapragnął ją mieć, czy smucić się, że mam dodatkową robotę?

Będę miała jedyny problem z włóczką.
Nie zostało mi ani grama włóczki, z której robiłam ten komplet.
Postaram się jednak dobrać bardzo zbliżony, jeśli nie ten sam kolor.
Pamiętając warunki, jakie stawiałam sobie przy wyborze koloru włóczki, powinno mi się udać zakupić dokładnie to samo.

wtorek, 04 września 2007

Zaczęłam od zrobienia sweterka w jednym kawałku - TUTAJ o nim.
Następnie zrobiłam do kompletu spodenki.
Później wykonałam "wypatrzone" w necie buciki - TUTAJ o nich.
Na koniec doszłam do wniosku, że brakuje tylko czapeczki.
Wczoraj po południu zabrałam się za nią i oto jest:

czapeczka dla dzidzi

Czapeczka wykonana została w oparciu o metodę dodawania oczek, o której pisałam TUTAJ.
Natomiast ujmowanie oczek polegało na zdejmowaniu dwóch oczek jak do przerobienia na prawo, przerobieniu kolejnego oczka na prawo i przełożenie oczek zdjętych na oczko przerobione.

Wracając do sweterka.
Parę informacji o wykonywaniu sweterka obiecałam kilku osobom, które o to poprosiły w korespondencji.
Oczywiście nie będę rozpisywać dziania na rządki lub wymiary (w cm), bo to zależy od wielu czynników.
Podam jedynie zarys i wskazówki, jak sobie radzić w trakcie robótki.
O ujmowaniu i dodawaniu oczek pisałam w oddzielnej notce, do której odwołuję się w tym tekście.

Krok pierwszy
Ile nabrać oczek?
Zmierzyłam długość rękawka do pachy, obwód nadgarstka (z lekkim luzem) oraz obwód klatki piersiowej.
Wykonałam próbkę dzianiny z włóczki przeznaczonej na sweterek i policzyłam ile oczek w rządku przypada na 1o cm.
Do obliczenia ilości oczek potrzebnej dla rozpoczęcia dziania przyjęłam taką sumę: połowa obwodu klatki piersiowej + 2x długość rękawka do pachy + 2x obwód nadgarstka.

Można pobrać miarę w inny sposób - prostszy, ale mniej dokładny. Mam tu na myśli zmierzenie dziecka lub wyrobu począwszy od początku rękawka jednej ręki poprzez kark do początku rękawka drugiej ręki.
Do tego wymiaru należy dodać dwa wymiary obwodu nadgarstka.

Krok drugi
Początek dziania i ujmowanie oczek.
W pierwszym rządku zaznaczyłam (licząc od każdego brzegu) miejsca, gdzie kończą się wymiary obwodu nadgarstka i rozpoczęłam ujmowanie oczek w taki sposób, aby uzyskać kąt prosty. O kącie prostym pisałam TUTAJ.
Ujmowanie oczek wykonywałam do momentu uzyskania w środkowej części wymiaru równego 1/2 obwodu klatki piersiowej.
Teraz wykonałam parę rządków (4-6) bez ujmowania.

Krok trzeci
Dodawanie oczek.

Dodawałam oczka opisanym TUTAJ sposobem do mementu uzyskania 1/3 szerokości przodu dla każdego boku. Operację tę zakończyłam pierwszym czerwonym paseczkiem, załamującym się w miejscu dodawania oczek. Przy czym, parę rządków przed zakończeniem tego kroku dodałam 10 oczek (liczbę tych oczek można zmniejszyć lub zwiększyć) równomiernie rozłożonych na przerabianym środkowym odcinku (część układająca się na obwodzie pasa).

Krok czwarty
Odcinek prosty.
Teraz oczka zewnętrznych części (od brzegu do miejsca dodawania oczek) pozostawiłam bez przerabiania. Można (dla wygody) przełożyć te oczka na dziewiarskie agrafki lub na dodatkowy drut z żyłką.
Tutaj wykonałam prosty odcinek (kilka cm), aby uzyskać określoną długość sweterka.
Po czym nabrałam na drut oczka brzegowe z wykonywanego odcinka prostego.
Teraz, łącznie z oczkami, które do tej pory nie były przerabiane,  rozpoczęłam przerabianie całości ponownie wykonując dodawanie, jak w trzecim kroku.

Krok piąty
Zakończenie.
Gdy po złożeniu robótki, przody zbliżyły się do środka na szerokość pliski, wprowadziłam drugi pasek na całości i kontynuowałam dodawanie oczek do uzyskania szerokości pliski.
W połowie szerokości pliski wykonałam (z odpowiedniej strony) dziurki na guziczki.
Po zakończeniu wszystkich oczek w ostatnim rządku, bez urywania nitki dorobiłam pliskę pod szyjką.
Ostatnią czynnością było zszycie rękawków (jedyne szycie w sweterku) na linii ramienia do dołu rękawka i przyszycie guziczków.

Buciki i czapeczka dotrą do dzidzi drogą pocztową, ponieważ sweterek i spodenki już są używane przez właścicielkę.

A oto komplecik w komplecie.

komplecik dla dzidzi

sobota, 01 września 2007

z wykonaniem TYCH  BUCIKÓW

buciki dla dzidzi

Ile nabrać oczek?
To zależy od grubości włóczki, drutów i oczywiście długości stopki.
Określiłabym to tak: należy nabrać tyle oczek, ile byłoby potrzebnych do wykonania dzianiny o szerokości równej długości stopki plus 2 cm. Tu trzeba wypraktykować. 
Liczba oczek musi być nieparzysta, co pozwoli na wyróżnienie oczka środkowego jako znacznika przy dodawaniu oczek.

Jak formowałam przód bucika - palce.
Dodawanie polegało na przerabianiu łącznika (jest to nitka między oczkami) z przekręceniem, tak jak wykonuje się oczko przekręcone.
Aby uzyskać odpowiednio wyprofilowane palce należy dodawać oczka, w co drugim rządku licząc od rządka 2, według schematu:

schemat dodawania oczek

Oto efekt dodawania oczek według powyższego schematu - wycinek A:

formowanie palców i piety

W miejscu B dodawałam oczka na uformowanie piety.
Dodawanie polegało na nabieraniu na drut oczka na początku oraz na końcu rządka, w którym dodawałam oczka na palce.
Sposób dodawania oczek na brzegach dzianiny opisywałam między  innymi - TUTAJ.

Uwaga!
Jeśli włóczka jest cienka i stopka większa, wówczas należy wykonać jeszcze raz lub dwa razy dodawanie oczek - konsekwentnie w stosunku do 6 i 8 rządka schematu.

Po czterokrotnym dodawaniu oczek (łącznie w 8 rządkach dodałam 12 oczek), przerobiłam jeszcze 10-12 rządków prosto.
Teraz zmieniłam kolor włóczki i tam, gdzie dodawałam oczka na palce zgubiłam 10 oczek  (na fotce wskazuje X) w jednym rządku.

skończonu - przed zszyciem

Przerobiłam jeszcze cztery rządki prosto. 
Podzieliłam na cztery części ilość oczek, które miałam teraz na drucie i środkowe dwie części zakończyłam.

Gdy przerabiałam pozostałą na drucie część oczek (od brzegu w kierunku środka - na fotce widoczny paseczek nad X) nabrałam na drut 12 oczek.
Zrezygnowałam z wykonania pętelki na końcu paseczka (jak widziałam na zdjęciach wskazanej TUTAJ strony) kosztem wykonania dziurki na guziczek bezpośrednio w paseczku (C - fotka niżej).
Wysokość paseczka zamknęłam w pięciu rządkach.

Bucik  w stanie płaskim wygląda tak:

bucik w stanie złożonym

Po zakończeniu dziania, złożyłam robótkę na pół i zszyłam - od miejsca D w kierunku zapiętka.
Przyszyłam guziczki i buciki gotowe - fotografia na początku notki.

Natomiast próbny bucik - maskotka, znalazł swoje miejsce na biurku komputerowym.

bucik-maskotka