Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
piątek, 25 lipca 2008

Przekroczyłam pół opisu wykonania serwety, ale to wcale nie znaczy, że połowa serwety zrobiona.
Wszak robi się ją od środka, gdzie oczek jest malusio, a z każdym nieparzystym okrążeniem oczek przybywa, oj przybywa.
Im więcej oczek i powtórzeń opisu, tym bardziej monotonna staje się praca, a serweta powiększa się w wolniejszym tempie niż na początku.

Na dodatek pogoda poprawiła się i muszę podgonić prace w ogródku, więc na robótkę pozostają wieczory, a wieczorem już niewiele da się zdobić - max 4 okrążenia.

Jak dotąd, robię dokładnie według opisu.
Nooo, nie całkiem dokładnie, bo znalazłam błąd, który zniekształciłby wzorek, gdybym go nie poprawiła.
Opis jest obszerny i błędy mogą zakraść się podczas przepisywania i przygotowania do druku.
Ciekawe, czy trafi się jeszcze jakiś błąd, czy skończy się na tym jednym?

serweta w toku

Dla odpoczynku od monotonii, robię drobiazgi -  np. takie coś, jak opisałam TUTAJ.

wtorek, 22 lipca 2008

Skończyłam beżową robótkę (o niej TUTAJ).
Z założenia, bolerko (a właściwie kamizelka, bo bez rękawków) miało być w całości wykonane na drutach.
Jednak po moim eksperymencie (piszę o nim TUTAJ), postanowiłam wykończyć je jak widać - szydełkiem.
Wykorzystałam do tego wdzięczny wzorek z ananaskiem.
Niepozornym splotem wykończyłam podkroje pach i podkrój szyi tyłu.

Bolerko-kamizelka właśnie suszy się po wypraniu, lekkim nakrochmaleniu i ułożeniu.

bolerko

Dodatek specjalny - 2008/07/24.

TUTAJ widać, że część siatkową robiłam na drutach.
Zrobiłam fotkę, która pokazuje fragment połączenia części robionej na drutach i części robionej szydełkiem.

przybliżony widok fragmentu robótki


środa, 16 lipca 2008

Po zrobieniu kompletu serwetek (o nich TUTAJ) z cienkich nici (Muza) zrobiłam przerwę.
Jednak nie była to przerwa od drutów i cienkich nici.
Zrobiłam top-tunikę (o niej TUTAJ) z nici Maxi, które są nieco grubsze niż Muza.

Teraz wróciłam do tematu serwetkowego.
Robię serwetę według opisu z robótkowego czasopisma i choć postanowiłam zrobić dokładnie tak, jak tam napisane, to jednak nie wiem, czy czegoś nie zmienię lub nie dodam.

Na dzień dzisiejszy praca przebiega dokładnie według opisu, a serweta wygląda tak:

początek nowej serwety

Nie wiem, jaka będzie wielkość serwety, ponieważ nigdzie w gazecie nie dopatrzyłam się choćby wzmianki o wymiarach osiągniętych z proponowanej grubości nici i drutów.

Na pewno nie będzie mała, ponieważ już widzę jak przyrasta robótka wykonywana na drutach nr 3.

Z ciekawości ustawiłam obok siebie nici, z których robię obecnie (bawełna merceryzowana) i nici Muza, z których zrobiłam komplet serwetek.
Dla porównania dostawiłam zwykłe nici do szycia.
Oto jaki efekt zobaczyłam:

porównanie grubości nici

I jeszcze widok nitek z bliska:

nici z bliska

Jako zamiennik robótki na drutach, łączę elementy wykonane z tych samych nici, ale przy pomocy szydełka - o nich piszę TUTAJ.

niedziela, 13 lipca 2008

Dla małej Jubilatki, różowa sukieneczka.

różowa sukieneczka

Zrobiłam ją z Malwy na drutach nr 3,5.
Wyszło około 70 g włóczki.
Przy szyi oraz głębokie podkroje pach (prawie do pasa) wykończyłam szydełkiem.
W pasie wykonane były specjalne dziurki na skręcany sznureczek.

Dzianina faluje się dzięki zastosowanemu splotowi ażurowemu.
Część od pasa w górę wykonana została innym, choć podobnym splotem.
Schematy obu splotów przygotuję i umieszczę w osobnej notce.

środa, 09 lipca 2008

Przerwałam na chwilę pracę nad beżową robótką, jak pisałam TUTAJ i skończyłam czekoladową... top-tunikę.
Tunikę zrobiłam z nici "Maxi Metallic" przy pomocy drutów nr 2.

Każdy etap jej powstawania poprzedzony był wyborem określonego splotu, by harmonizowały ze sobą.
Tunika wykonana została nie jak nakazuje tradycja, od dołu do góry, ale przeciwnie - jak wskazuje strzałka.
Zastanawiałam się nad wykończeniem dekoltu, ale po analizie wszystkich pomysłów wybrałam ten, który widać na fotce.

Z efektu jestem bardzo zadowolona, a tunika miała już swoją inaugurację i uzyskała ogromny plus.

czekoladowa robótka - finał

Zaraz po skończeniu tuniki wykombinowałam szydełkowe bolerko - o nim piszę TUTAJ.

poniedziałek, 07 lipca 2008

i wariacje na temat. 
Opis jej znalazłam w podarowanej (od jednej z Was) książce Stefanii Martyniak pt. "Serwety".

Postanowiłam zrobić na podstawie tego opisu dużą serwetę - na prezent.
O zmaganiach z dużym formatem zaczęłam pisać TUTAJ, a skończyłam TUTAJ.
Pisałam wówczas, że po wykonaniu serwetki do miejsca, gdzie kończył się opis, zaczęłam kombinować ciąg dalszy.
Opis skończył się w miejscu wskazanym na fotce czerwoną kreską pod literą A.

W mojej kombinacji starałam się uwzględnić (odpowiednio zmodyfikowany) fragment wzoru środkowej części serwety.
Nakombinowałam tyle, że serweta po lekkim naciągnięciu osiągnęła wymiar średnicy równy 155 cm, a można dociągnąć do 170 cm.

Po zrobieniu dużej serwety pomyślałam, że fajny byłby komplet obejmujący dodatkowo serwetkę średniej wielkości i jeszcze trzy małe.
Pomyślałam i...  tak zrobiłam.
Jak widać, średnia serwetka (średnica = 60 cm) skończona była wcześniej niż kończył się opis wykonania, a małe serwetki (średnica = 30 cm) skończone zostały po wykonaniu drugiego środkowego motywu.

Serwetki robiłam z cienkich nici (30 tex x 4 lub inaczej 830 m/100 g) "Muza" na drutach nr 2.
Wymiar osiągnięty po przerobieniu całego opisu znacznie odbiegał (był mniejszy) od założonego w opisie.
Cienkie nici sprawiły, że serwetki są bardzo delikatne - jak mgiełka.

słodka serweta i komplet
 
Tak prezentowała się (do zdjęcia) duża serweta na moim owalnym stoliku.

Słodka serweta

Uwaga!!!

Nie zgadzam się
na umieszczanie moich zdjęć
na innych stronach i blogach 
- jak to było w opisanym
TUTAJ przypadku.
Przecież można podać link do odpowiedniego posta.


Będę o tym przypominać od czasu do czasu.

czwartek, 03 lipca 2008


ale już jestem i więcej na temat piszę TUTAJ - zapraszam.