Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę


Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
czwartek, 29 czerwca 2006

Już miałam wykombinowany fajny wzorek.  Wykonałam go na próbce z jednokolorowej anilany, ale gdy spróbowałam wykonać go "Sonatą", okazało się, że będzie mało widoczny i nieciekawy. 
Przędza wiskozowa (stanowiąca domieszkę w 30%)  jest biała i daje efekt połysku, który to połysk powoduje "zamazywanie" wypukłości splotu.
Stwierdziłam, że do tej włóczki pasuje płaski ażur - bez żadnych przeplotów w stylu warkoczy. Musiałam zacząć kombinować od nowa.

Wydaje mi się, że ażur obecnie zastosowany będzie prezentował się co najmniej bardzo dobrze.

Jeszcze tylko jedna poprawka.
Zrobiłam próbkę, wykonałam stosowne wyliczenia, nabrałam odpowiednią ilość oczek dla szerokości pleców, przerobiłam kilkanaście cm i... musiałam spruć. Okazało się, że wyszło luźniej niż w próbce (czyli za szerokie plecy by były) i trzeba było skorygować ilość oczek.
Teraz szerokość będzie dobra.

Cały czas myślę, jak zrobić górę, jaki dekolt - czy ukształtować miseczki, czy raczej na zasadzie "samo się dopasuje", czy zrobić ramiączka wąskie czy szerokie?
O rany! Tyle pytań, a odpowiedzi żadnej.
Mam nadzieję, że zanim dotrę do dekoltu, sprawa się wyklaruje.

wtorek, 27 czerwca 2006

Wczoraj zajrzałam do pobliskiej pasmanterii.
Lubię tam wchodzić, choć nie zawsze coś kupię.
Lubię popatrzeć na włóczki i porozmawiać o robótkach - pracują tam (na zmianę) dwie sympatyczne panie.
Zwykle, gdy pooglądam włóczki, idę do domu i myślę nad projektem. Później, najczęściej następnego dnia, wracam do sklepu i wybieram jedną z "upatrzonych" włóczek. Dalej to już wiadomo - robię to, co zaplanowałam.
Wczoraj było inaczej.
Nie mogłam oderwać wzroku od włóczki w ulubionym kolorze. Krótko pomyślałam i zdecydowałam - kupuję 3 motki "Sonaty".



Teraz myślę, co z tego wykombinuję.
Czy będzie to topik czy bluzeczka?
Z pewnością toto będzie ażurowe.

czwartek, 15 czerwca 2006

Te motywy (znalezione w starych gazetach) wykorzystałam do wykonania mężowego swetra.
Wybrałam je z opisów wykonania różnych swetrów, nieco zmodyfikowałam i odpowiednio skomponowałam. 
Załączam opisy wykonania w postaci schematycznej, ponieważ uważam, że są bardziej czytelne.
Objaśnienia do schematów zebrałam w całość i umieściłam na końcu notatki. Jedynie symbolikę zmienioną w stosunku od pozostałych, umieściłam w górnej części schematu (wzór 25). 

25. VVvv 





Mini warkoczyk często umieszczam w wyrobach ze splotami plastycznymi, ponieważ jest bardzo prosty w wykonaniu. Ja wykonuję go bez przekładania oczek na drut zapasowy - wprawa robi swoje. 
Poza tym jest drobny i może stanowić fajny akcent rozdzielający poszczególne motywy zastosowane w wyrobie.

26. Mini warkoczyk





Lubię różnego rodzaju przeplatanki.
Pamiętam - kiedyś zrobiłam sweterek, w którym na całej powierzchni były przekładane oczka (wszystkie!). Nie powiem, jak nazwał mnie wówczas brat, ale chyba miał rację.
Czasem dopada mnie taki "bzik" - zobaczę coś fajnego na zdjęciu (gdzieś w czasopiśmie - bez opisu wykonania) i próbuję odtworzyć wzór. Wtedy idą w ruch różnego kalibru lupy i kartki w kratkę. Nie macie (a może macie) pojęcia, jak można być szczęśliwą, gdy uda się osiągnąć efekt taki jak na oglądanym zdjęciu.
Motyw nazwany przeze mnie "Romb w rombie" to "pestka" w stosunku do tamtej przeplatanki sprzed lat. Szkoda, że nie mam już tamtego sweterka, bo pochwaliłabym się fotką. Tak to jest, że kiedyś nie fotografowałam swoich wyrobów i wiele z nich pozostało tylko w mojej pamięci albo na małych, nie zawsze dobrze czytelnych, czarnobiałych zdjęciach.

27. Romb w rombie





Aby rozszyfrować powyższe schematy, zamieszczam opis symboli.
Dwa pierwsze symbole (o. prawe i o. lewe) nie dotyczą schematu  splotu 25 - tam jest inaczej.

poniedziałek, 12 czerwca 2006

Kiedyś miałam dobrą pamięć, teraz też mam dobrą, ale krótką.

Mężowski sweter został zakończony, jak wiadomo - po terminie, ale jednak.
Parę dni odleżał (nabierał mocy) i zszyłam go (jak ja tego nie lubię!).

W wyniku nagromadzenia się innych, nie cierpiących zwłoki prac, został odłożony do szfy i "zapomniany" do chłodniejszych dni.  Tyle prac różnych mi się zbiegło w czasie,  że nie wiedziałam co pierwsze, a co w następnej kolejności mam robić.

Ostatnio parę razy sweter został wrzucony na grzbiet, bo było zimno. Tym samym przypomniał mi, że nie zaprezentowałam go na blogu. 
Za to wszystkim, którzy widzieli go na mężowskiej klacie, bardzo się spodobał.
Oto on:


Pewnie jakieś zamówienia spłyną (mąż coś napomknął)  i będę miała dylemat, bo nigdy nie robiłam w innym celu, jak na prezent. Największym problemem na pewno będzie określenie kwoty, bo nie mam zielonego pojęcia jak wycenić to, co lubię robić i zawsze robię dla przyjemności.