Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę


Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
środa, 26 marca 2008


bardzo, bardzo Wam dziękuję za przemiłe życzenia.

Cd. TUTAJ

środa, 19 marca 2008

Niechaj wielkanocne życzenie,
Pełne nadziei i miłości,
Przyniesie sercu zadowolenie
Dzisiaj i w przyszłości!


żonkil

Wszystkim, którzy tu zaglądają życzę,
aby Święta upłynęły w ciepłej, rodzinnej atmosferze

wtorek, 18 marca 2008

Mój ostatni pobyt w pasmanterii zakończył się takim (między innymi nitkami) oto zakupem:

nabytek

Jest to połyskujący "Opus", który zamierzam przeznaczyć na wizytową tunikę.
Teraz zastanawiam się nad splotami, które mogę zastosować do tego wielobarwnego specjału.
Na pewno będą to ażury, ale zajmę się tym tematem dokładniej za parę dni.

środa, 12 marca 2008

Pisałam o formowaniu ramion oraz podkrojach pach i szyi TUTAJ.
Pisałam o formowaniu dekoltów TUTAJ i TUTAJ i TUTAJ.

Teraz zauważyłam, jak to było dawno.
Od chwili napisania tamtych notek tyle wydarzyło się i czas tak szybko umyka, że o mały włos zapomniałabym o bardzo ważnym elemencie wyrobu.
Przecież,  skoro jest mowa o formowaniu dekoltów to nie można pominąć ich wykończenia.
Wychodząc z założenia, że lepiej późno niż wcale, wracam do tematu dekoltów.
Dekoltowy temat będzie zatem powracał, jak bumerang.

Wykończenie dekoltu związane jest z fasonem wyrobu i często stanowi jego ozdobę.
Wykończenie dekoltu musi być wykonane starannie, ponieważ na tę część bluzki czy sweterka wzrok pada w pierwszej kolejności.
Ale nie o jakości będę pisać, tylko o sposobie wykonania.


Wykończenie dekoltu prostego - bez podkroju.
To coś dla bardzo początkujących, ale nie tylko.

Najprostszy dekolt, to proste zakończenie dzianiny (przodu i tyłu) w jednym rządku.
Można uformować spadek ramion, ale niekoniecznie.

Zastosowałam takie wykończenie w jednym z moich pierwszych sweterków, ale zrobiłam to także w sweterku, o którym pisałam TUTAJ.

Na zbliżeniu wygląda to tak:

- wykończenie proste, bez plisy
Takie zakończenie - w przypadku dzianiny prawolewej (dżersej) daje efekt ruloniku dzięki zwijaniu się brzegu dzianiny od strony lewej do prawej.


wykończenie dekoltu proste bez plisy

- wykończenie proste z plisą
To wykończenie zastosowałam prze sweterku wykonanym na maszynie, ale z powodzeniem można stosować je w przypadku dzianin robionych na drutach.
Na odcinku ramion plisy nachodzą na siebie.

wykończenie dekoltu proste z plisą

Tego typu wykończenia dekoltów (szczególnie ten drugi) najlepiej sprawdzają się w wyrobach dziecięcych.

niedziela, 09 marca 2008

Nigdy nie lubię robić czegoś na ostatni moment, chyba, że nastąpi jakaś nieprzewidziana sytuacja.
Zdarza się, że coś wypłynie w ostatniej chwili i wtedy trzeba przysiąść, by zdążyć na czas.
W przypadku dużej serwety nie musiałam się spieszyć i te przygody, jakie miały miejsce  w trakcie jej robienia (TUTAJ i TUTAJ) nie denerwowały mnie aż tak bardzo.
Nawet przy najgorszym scenariuszu zdążyłabym zrobić drugą.

Skończyłam dużą serwetę, ale to nie koniec, ponieważ zrobiłam jeszcze do kompletu jedną średniej wielkości i robię trzy małe.
Wszystkie mają ten sam motyw środkowy i to je łączy.
Średnia  serwetka kończy się nieco inaczej i wcześniej niż podaje opis wykonania, natomiast małe serwetki będą zakończone w miejscu, gdzie kończy się drugi kielich kwiatowy.

Ten komplet przeznaczony jest na prezent i dlatego nie mogę teraz pokazać w całej okazałości dużej serwety.
Jej brzegowy fragment byłby rozpoznawalny, ponieważ kombinowałam go, gdy opis skończył się, a serweta nie osiągnęła założonej przeze mnie wielkości.
Natomiast mogę pokazać średnią serwetkę, ponieważ każdy może ją zrobić według znalezionego opisu.
Zrobiłam próbę rozłożenia średniej serwetki przed praniem, ponieważ prany i rozciągany będzie cały komplet, gdy już będzie gotowy.

Po rozciągnięciu, ta serwetka będzie miała średnicę ok. 60 cm.

serwetka średnia

Zamykam temat tych serwetek (na dłuższy czas) i powrócę do niego, gdy będę mogła zaprezentować cały komplet.

niedziela, 02 marca 2008

Któregoś dnia, gdy w małym markecie robiłam drobne zakupy, moją uwagę przyciągnęła tuba z plastikowymi jajami formatu chyba gęsiego.
Tuba leżała na półce między ozdobami wielkanocnymi.
Niewiele myśląc wrzuciłam ją do koszyka, a po przyjściu do domu zaczęłam główkować, co z tym fantem zrobić.
I wymyśliłam - zrobię im koszulki na drutach.

Jajka mniejsze zostały w poprzednich latach "ubrane" w koszulki szydełkowe, o czym pisałam TUTAJ i TUTAJ.

Do wykonania koszulek na drutach zainspirowały mnie wykonywane ostatnio serwetki, o których piszę  TUTAJ.

A oto pierwsze jajowe koszulki wykonane na drutach.

jajowe koszulki zrobione na drutach