Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
środa, 31 grudnia 2008

Nie udało się w tajemnicy (pisałam TUTAJ) skończyć męskiego swetra.
Powody były dwa.
Jeden powód był raczej do przewidzenia, ale nie chciałam dopuścić takich myśli.
Mianowicie w czasie, gdy mogłam spokojnie zająć się robieniem swetra, zawsze wpadała jakaś pilna sprawa albo telefon od męża, że trzeba gdzieś pojechać po coś tam.

Drugi powód - po prostu zgubiła mnie pewność.
Byłam na xxx% pewna, że mam wystarczającą ilość włóczki ciemnoniebieskiej i... na pewności się przejechałam.
Okazało się, że zabrakło mi na rękawy.
Objechałam wszystkie pasmanterie, ale nigdzie nie było tego koloru.
Był bardzo zbliżony, więc nie było wyjścia, trzeba było kupić, ale czasu straciłam sporo.

Zastanawiałam się co w takiej sytuacji zrobić.
Odkryć karty i nie robić ze swetra prezentu, czy w tajemnicy dalej kończyć i wręczyć dopiero gotowy wyrób?
Wybrałam trzecie wyjście - prezent "na wesoło".
Pod choinką (oprócz właściwego prezentu) znalazło się pięknie zapakowane to, co dotychczas zostało zrobione, a w środku karteczka od Mikołaja, który uprzejmie informuje, że zawartość paczuszki zostanie niezwłocznie odesłana do wykonawcy z reklamacją i wskazaniem terminu wykończenia wyrobu.
Nie cytuję dokładnie tekstu, bo liścik gdzieś zawieruszył się - celowo??? 

Po rozpakowaniu paczuszki, a właściwie już w trakcie rozpakowywania było sporo śmiechu.
Oto, co ukazało się oczom obdarowanego.
Trochę pochmurno na wykonanie zdjęcia, ale następne będzie lepsze - obiecuje.

dwie części swetra

Termin wykończenia ustalony został na 9.01.2009r. - wydaje się bardzo realny :))

poniedziałek, 22 grudnia 2008

Wszystkim odwiedzającym
życzę
pogodnych, spokojnych Świąt
i
szczęśliwego Nowego Roku.

Wesołych Świąt

TUTAJ także życzę...

niedziela, 21 grudnia 2008

Sprawa dotyczy splotu PLASTER  MIODU, o którym pisałam TUTAJ, gdzie zamieściłam też opis wykonania.

splot - plaster miodu

Słodki z nazwy - z wyglądu przypomina plaster z miodem wyjęty z ula (widziałam na własne oczy), tylko że po dzianinowym nie spacerują pszczółki.

Trudny dla wielu osób (szczególnie początkujących) chętnych do wykonania splotu, co potwierdzają maile z prośbą o pomoc i dodatkowe wskazówki.

Ponieważ kolejny raz skierowano do mnie prośbę w tej sprawie, postanowiłam zamieścić więcej wskazówek, szczególnie fotograficznych, które mogą (mam nadzieję) znacznie ułatwić pokonanie trudności z tym miodem.

Przy okazji dowiedziałam się, że niektóre osoby wykonują dzianinę z lewego drutu na prawy i z powrotem czyli z prawego na lewy, bez odwracania robótki.

UWAGA!
Wszystkie opisy splotów, które umieszczam na moim blogu wymagają odwracania robótki, tak by raz patrzeć na prawą, a raz na lewą stronę wykonywanej dzianiny.


Na fotkach ujęłam trudniejsze fragmenty wykonywania splotu.

Najpierw nazwę to, co jest na drutach:

A - oczko zdjęte bez przerabiania;
B - narzut;
C - oczko znajdujące się pod narzutem - wykonane jako oczko zdjęte w poprzednim rządku;
D - narzut wykonany w poprzednim rządku.

opis nitek i oczek

Teraz o wykonywaniu splotu:

1. Rząd 2 

- wykonanie oczka prawego

01

02

- narzut i zdejmowanie oczka bez przerabiania

03

04

Rząd 3

- wykonywane jest oczko prawe spod narzutu wykonanego w poprzednim rzędzie

08

- narzut przekładany bez przerabiania

09

wskazówki są też przy fotkach dotyczących rzędu 5

Rząd 4


- narzut i oczko przekładane bez przerabiania są już na prawym drucie, a przerabiane jest kolejne oczko na prawo razem z narzutem z poprzedniego rzędu

05

06

07

Rząd 5

- 2 oczka prawe - tu jedno już zrobione jest na prawym drucie

10

- tu drugie oczko przerabiane na prawo - to oczko przykryte jest narzutem z poprzedniego rzędu (dotyczy także rzędu 3 - początek od gwiazdki)

11

 trzeba najpierw przerobić właśnie to oczko,

12

13

a następnie zdjąć narzut (dotyczy także rzędu 3) bez przerabiania.

14

Rząd 6

- wystarczy do odpowiednich fragmentów opisu dopasować powyżej opisane fotki.

Mam nadzieję, że instrukcja jest dość czytelna.
Jeśli jednak coś jest mało jasne, proszę o pytania, a postaram się poprawić niejasności.

Przepraszam za brak ostrości niektórych zdjęć, ale z braku dogodnego oświetlenia naturalnego, nie mogłam ich powtórzyć.

Uwaga!
Gdy skorzystasz z powyższej instrukcji, bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog (link do notki), jako źródło inspiracji i pomocy do wykonana Twojej robótki.

piątek, 19 grudnia 2008

Mowa o firaneczce, którą powiesiłam dwa dni temu i czekała na przystrojenie.

Ma ona 160 cm szerokości i 100 cm długości.
Można oczywiście  szerokość wydłużyć, ale odbędzie się to kosztem długości.
Mi jednak odpowiada obecny wymiar i tak zostanie.

Tak wyglądała tuż po zawieszeniu 

- bez błysku

firaneczka

- z błyskiem

firaneczka w świetle

Tutaj już wystrojona świątecznie.

firaneczka wystrojona

I jeszcze mały szczegół - ten zawieszony u dołu firaneczki, a zakupiony w sklepie z ozdobami różnymi.

strojny szczegół

wtorek, 16 grudnia 2008

Pozostając w temacie gwiazdkowym, zrobiłam jeszcze jedną serwetkę z motywem gwiazdki, takim jak w moim komplecie (o nim TUTAJ), ale zmieniłam kolor.
To kolor szczególny dla szczególnej osoby.
Serwetka jest już w drodze do właścicielki i mam nadzieję, że będzie podobać się.

serwetka - zielona gwiazdka

Wydaje się, jakby to był komplet serwetek, ale to nic bardziej mylnego.
To nie jest komplet, ale osobne serwetki dla różnych osób.
Te serwetki (oprócz jednej) także są już w drodze.
Opis wykonania serwetek zaczerpnęłam z książki Stefanii Martyniak pt. "Serwety".

serwetki z gwiazdką

Gwiazdki były także tematem kartek świątecznych, o których piszę TUTAJ.

sobota, 13 grudnia 2008

Wykonałam komplecik w postaci czapki i szalika.

Szalik w całości wykonany jest (na życzenie) splotem ryżu pojedynczego - opis TUTAJ.
Na czapce zastosowałam na tle ryżu prążki z oczek prawych.
Prążki te, w wyniku odpowiedniego zwężania na czubku czapki, utworzyły coś na kształt wiatraczka.
Komplet jest już u zadowolonej właścicielki, a mi pozostało wspomnienie w postaci fotki.

komplet - czapka i szalik

Ponieważ komplet wykonany jest z ciemnej włóczki (kolor gorzkiej czekolady), zastosowałam białe tło do zrobienia zdjęcia.
Tłem stała się firaneczka "w toku" i przyznam się, że praca nad nią zbliża się do końca - ostatnio wyglądała TAK.
Mam nadzieję, że po niedzieli będzie już ozdabiać okienko.

poniedziałek, 08 grudnia 2008

Wspomniałam wcześniej (TUTAJ), że robię serwetkę na drutach.
Tak się rozpędziłam, że zrobiłam komplet.

W zeszłym roku zrobiłam serwetkę z gwiazdką (o niej TUTAJ) i tak bardzo spodobał mi się motyw, że wpadłam na pomysł, by w tym roku wykonać komplet serwetek do sypialni.

Serwetki wykonałam z nici "Perle 8 - Metalic" na drutach nr 2.
Małe serwetki wykonane są dokładnie według opisu i mają średnicę 25 cm.
Natomiast większa serwetka (o średnicy 55 cm) powstała przez odpowiednie powtórzenie jej środkowego fragmentu.

Małe już znalazły miejsce na szafkach przyłóżkowych.

mała serwetka z gwiazdką

Większa zaś zadomowiła się na stoliku.

większa serwetka z gwiazdką

Przy okazji pokażę, jak robię na początku i jak trzymam druty, by nie wysuwały się z oczek.

Sam początek przedstawiałam TUTAJ.

Poniżej widać, jak trzymam druty nie tylko rękami ale także nogami i tu jest tajemnica, że druty nie wypadają z oczek.

początek robótki na kilku drutach

Natomiast tutaj widać, jakie uszy mają druty, gdy średnica serwetki jest na tyle duża, że niewygodnie robi się kilkoma drutami i na tyle mała, że długość żyłki znacznie przewyższa długość obwodu serwetki.

mała serwetka na drutach z żyłką

W miarę, gdy serwetka "rośnie" jedno ucho znika, a gdy serwetka osiąga znaczne rozmiary - wtedy brakuje długości żyłki :)

Zostałam mile zaskoczona wyróżnieniem, o którym piszę TUTAJ.

Violetto666 - bardzo gorąco dziękuję za tę nagrodę.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających moje obydwa blogi.

wtorek, 02 grudnia 2008

Prześlicznie dziękuję za miłe komentarze 
w notce pt. "Trudny wybór"
i sugestie wyboru ułożenia kwiatków na kocyku.

Wiedziałam, że na Was mogę liczyć.
Jesteście WSPANIAŁE!


Niektóre osoby wskazywały 2 lub 3 propozycje, ponieważ tak jak ja, miały problem ze wskazaniem tego jednego projektu.
Po analizie wyników, okazało się, że propozycje 6  i 7 miały największe powodzenie.
Otrzymały po 14 głosów.

Wasze sugestie przedstawiały się następująco:
1 - 2 głosy,
2 - 6 głosów,
3 - 2 głosy,
4 - 3 głosy,
5 - 10 głosów,
6 - 14 głosów,
7 - 14 głosów.

Wybrałam propozycję nr 6, którą miałam na myśli pisząc notkę "Trudny wybór", a Wasze głosy potwierdziły, że dobrze myślałam.

Jeszcze raz bardzo, bardzo gorąco dziękuję za pomoc w wyborze sposobu ozdobienia kocyka.

kocyk - propozycja 6

poniedziałek, 01 grudnia 2008

Jak pisałam TUTAJ, kocyk wykonałam na około, jak serwetę.
Natomiast schemat ażurku przygotowałam na tradycyjny sposób wykonania - na dwóch drutach z odwracaniem robótki.
Choć w stanie luźnym (jak na fotce) tego dokładnie nie widać, to splot przypomina żołędzie - tak go nazwę.

41. Żołędzie

splot ażurowy - żołędzie

schemat splotu - żołędzie

Powtarzać te 10 rzędów.


Uwaga!
W schemacie nie uwzględniłam oczek brzegowych.
Wykonując rzędy nieparzyste (prawa strona roboty), należy czytać schemat zgodnie z kierunkiem strzałki.
Po odwróceniu robótki i wykonywaniu rządków parzystych (lewa strona roboty) - schemat należy czytać od lewej - w kierunku strzałki.