Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


MOJE ZABAWY

Hafty i przysłowia
- zapraszam


Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


WYBRANE POSTY

10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE





















INNE




Liczniki na stonę


Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
poniedziałek, 30 listopada 2009

Zawsze traktuję życzenie męża jako najważniejsze, jeśli dotyczy moich robótek [hi hi]

Od pewnego czasu polubił golf-ocieplacz i zapytał, czy mogę Mu zrobić następny.
Dla mnie takie pytanie, to woda na młyn.

Ostatnio robiłam przegląd w moich włóczkach i okazało się, że mam sporo resztek, więc wrzuciłam je do jednego worka z myślą, że wykorzystam je przy różnych okazjach.

Właśnie nadarzyła się jedna z okazji, więc nie omieszkałam tego wykorzystać.

Wybrałam dwa zbliżone kolory (ciemny bordo i brąz - na zdjęciu nieco rozjaśnione) i powstał taki prosty golf-ocieplacz - ku zadowoleniu męża :)

Zrobię Mu jeszcze inny, ale będzie on jednym z prezentów pod choinkę.

golf-ocieplacz

*****

TUTAJ - napisałam o kolejnych wyróżnieniach, jakie otrzymałam i przekazałam dalej.

Wyróżnienie
wyróżnienie
- dla tego blogu przyznała mi Elzbieta.morawiec - dziękuję ślicznie.

środa, 25 listopada 2009

Jakoś nie pasuje mi nazwa guzki - wolę grudki albo groszki.

Jak wykonać taki element wystający z dzianiny?
To pytanie zadają najczęściej początkujące dziewiarki, ale zdarzają się też pytania od zaawansowanych robótkowiczek.

Ostatnio pojawiło się to pytanie w komentarzach oraz w mailu, więc spróbuję przybliżyć temat.

Przedstawiam to w kolejnych krokach - strzałka wskazuje opisaną sytuację.

Krok 1
Na jednym oczku wykonujemy 3, 5 lub 7 oczek - im więcej oczek, tym grudka jest większa.
Ja wykonałam grudkę z 5 oczek.

Pierwsze oczko przerabiamy wkłuwając prawy drut od tyłu (jak do oczka przekręconego).

sposób na grudkę 01

Krok 2
Przeciągamy zagarniętą nitkę, ale nie zdejmujemy oczka z lewego drutu.

sposób na grudkę 02

Krok 3
Przerabiamy to samo oczko, wkłuwając drut od przodu.
Przeciągamy nitkę i nadal nie zdejmujemy oczka z lewego drutu.

sposób na grudkę 03

Krok 4
Wykonujemy trzecie oczko w sposób pokazany w kroku 1.

sposób na grudkę 04

Krok 5
Wykonujemy oczko czwarte, jak w kroku 2 oraz oczko piąte jak w kroku 1.
Mamy 5 oczek wykonanych w jednym oczku.

sposób na grudkę 05

Krok 6
Przełożyłam oczka na dodatkowy drut - dla przejrzystości fotek.

Przerabiamy te pięć oczek:
1 rz. - wszystkie oczka lewe,
2 rz. - wszystkie oczka prawe,
3 rz. - wszystkie oczka lewe.

sposób na grudkę 06

Krok 7
5 rz. - dwa oczka przerabiamy razem na prawo, wkłuwając drut od przodu.

sposób na grudkę 07

Przeciągamy zagarniętą nitkę, po czym robimy 1 oczko prawe i znów 2 oczka razem na prawo. W efekcie - na drucie są 3 oczka.

sposób na grudkę 08

Krok 8
6 rz.
- trzy oczka przerabiamy razem na lewo wkłuwając drut od tyłu.

sposób na grudkę 09

Przeciągamy zagarniętą nitkę.

sposób na grudkę 10

Taki jest efekt wykonania ośmiu powyższych kroków.

sposób na grudkę 11

Krok 9
Oczko przekładamy na prawy drut i kontynuujemy przerabianie rządka oczek prawych

sposób na grudkę 12


Tak prezentują się grudki w dzianinie.

sposób na grudkę 13

Uwaga!

Grudka B
wykonana została sposobem opisanym wyżej.
Grudki A wykonałam też tym sposobem, z tą różnicą,  że w trzech rządkach kroku 6 uwzględniłam oczka brzegowe, o których pisałam TUTAJ.

Grudki A wyszły "zgrabniejsze" - jest to dobry sposób przy większych grudkach (z 7 lub 9 oczek).

Opisałam mój sposób wykonania grudek w dzianinie, ale zapewne są jeszcze inne sposoby, jak to bywa w przypadku różnych splotów dziewiarskich.

wtorek, 24 listopada 2009

Włóczka w dzianinie przysłana przez Grachę (jeszcze raz ślicznie dziękuję) została wyprana w motku.

włóczka w motku

Włóczka z odzysku już sucha i mimo, iż mam rozpoczęte dwie inne prace na drutach, to w międzyczasie zaczynam kontynuować robótkę, która przeleżała, bo utknęłam - TUTAJ  - z braku włóczki.

Robótki, które mam aktualnie na drutach to:
- nowy ocieplacz (szyjogrzej) dla męża,
- czapka dla koleżanki + w planie szalik do kompletu.


piątek, 20 listopada 2009

O oczkach brzegowych pisałam w jednej z pierwszych notek blogu - TUTAJ.
Dla różnych potrzeb stosuje się różne rozwiązania.
W odpowiedzi na zadane (w jednym z komentarzy) pytanie, przygotowałam foto-instruktaż wykonania luźnego oczka brzegowego - inaczej niż podałam w wyżej linkowanej notce.

W kolejnych krokach przedstawiam wykonanie oczek brzegowych po obu stronach robótki.
Oczko brzegowe wykonane jest w taki sam sposób po prawej i po lewej stronie roboty.

LEWA STRONA ROBOTY

1 krok
Przed oczkiem brzegowym, nitkę przekładamy do przodu roboty, a oczko przenosimy (bez przerobienia) z drutu lewego na prawy w sposób wskazany przez strzałkę.

oczko brzegowe - fot. 1

2 krok
Nitka z przodu, oczko brzegowe przełożone na prawy drut.

oczko brzegowe - fot. 2

3 krok
Po odwróceniu roboty, drut wkłuwamy "od tyłu" w oczko brzegowe  - wskazuje strzałka.

oczko brzegowe - fot. 3

- inne ujęcie

oczko brzegowe - fot. 4

4 krok
"Zagarniętą" (jak do wykonania oczka prawego) nitkę przeciągamy przez oczko.

oczko brzegowe - krok 5

Oczka brzegowe tego boku dzianiny wyglądają tak, jak na poniższej fotce.

oczko brzegowe - fot. 6 

PRAWA STRONA ROBOTY

1 krok
Przed oczkiem brzegowym, nitkę przekładamy do przodu robótki, a oczko przenosimy (bez przerobienia) z lewego na prawy drut - jak na fotce.

oczko brzegowe - fot. 7

2 krok
Nitka z przodu roboty, oczko przełożone na prawy drut.

oczko brzegowe - fot. 8

3 krok
Po odwróceniu roboty, drut wkłuwamy "od tyłu" w oczko brzegowe - wskazuje strzałka.
Jak wyżej, w 4 kroku, "zagarniamy" (jak do wykonania oczka prawego) nitkę i przeciągamy przez oczko brzegowe.

oczko brzegowe - fot. 9

Oczka brzegowe tego boku dzianiny wyglądają tak, jak na poniższej fotce.

oczko brzegowe - fot. 10


wtorek, 17 listopada 2009

Przypomniało mi się, że jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę od Ewci116.
Jednak tyle u mnie działo się w międzyczasie, że zupełnie wyleciało mi to z głowy.

Otóż, chcąc zrobić mi niespodziankę, Ewcia zeskanowała całą książeczkę na temat makramy.
Niespodzianka udała się i zaskoczyła mnie totalnie.
Żal mi tylko, że Ewcia napracowała się, a ja taką książeczkę mam w swoich zbiorach.
Gdyby jednak zapytała, to nie byłoby niespodzianki.

Na fotce książeczka leży na pliku kartek od Ewci.

przesyłka od Ewci

Ewciu - serdecznie i gorąco dziękuję Ci za dobre serduszko
i za tyle pracy.

Ukłony w podziękowaniu dla Grachy.

Właśnie dziś dotarła do mnie przesyłka z włóczką "Baśką", ale w szczególnej postaci.
Oto, co wyjęłam z koperty:

włóczka w dzianinie od Grachy

Pięknie, równiutko zrobiona dzianinka z ozdobnym splotem.
Gdyby nie oczka brzegowe, pomyślałabym, że fragment gładkiego splotu prawolewego wykonany został na maszynie.
Gracha - ślicznie robisz!

Krótka chwila porównania koloru włóczki i to, co widać na fotce zmieniło się w motek - żal było.
Motek już gotowy do odzyskania włóczki, czyli pozbycia się sfalowania przez wypranie i naprężenie.

Już wkrótce skończę rozpoczętą i "zawieszoną" robótkę, o której pisałam TUTAJ.

Gracha - pięknie dziękuję [duuuże buziaki].
Pozostaję dłużna i mam nadzieję, że niebawem będę mogła zrewanżować się Tobie moją pomocą.

wtorek, 10 listopada 2009

Kilka dni temu skończyłam to "coś pomiędzy chustą, a szalem" i wyszedł nietoperz.

Do wykonania nietoperza wykorzystałam technikę robienia serwetek, przy czym pomysły na kolejne elementy ażurowe powstawały w trakcie robienia.
W dużej części to moje pomysły, a w niektórych miejscach wykorzystałam fragmenty schematów serwet.

Na łóżku rozłożyłam płótno i napięłam dzianinę sposobem stosowanym przy napinaniu serwetek.
Prawie prosty bok ma długość 170 cm.

ani szal, ani chusta - nietoperz

W zbliżeniu, splot nietoperza wygląda tak:

nietoperz w zbliżeniu

Chwilowo tylko takie fotki, bo modelka kuruje się. 

*****

TUTAJ - napisałam o wyróżnieniach, za które prześlicznie dziękuję.
Otrzymane wyróżnienia przekazałam dalej - proszę o odbiór swoich wyróżnień.

Wyróżnienie "Kobiety kreatywne"
- dla tego blogu przyznała mi Antonina - dziękuję ślicznie.

Kobiety kreatywne