Zakładki:
A. Mój pierwszy blog - robótki, smaczki i ...
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej - wyraźnie to zaznaczam). Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Jeśli coś w moim blogu zainspirowało Cię, napisz skąd inspiracja pochodzi.
A2. SPIS TREŚCI
B. Księga Gości
B1. Wyróżnienia
C1. DLA niewidomych
C2. MOŻNA POMÓC
D1. Blogi blox
D2. Blogi blogspot
D3. Blogi onet
D4. Blogi bloog i inne
E. Grupowe blogi robótkowe
F. Robótkowe (zagraniczne)
G. Strony robótkowe
H. Forum
I. Moja skrzynka


Komentarze są bezcenne
















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i lubię wiązać węzełki makramy
poniedziałek, 14 maja 2012
Dlaczego? Czy to trudne?

Znów historia się powtarza...

TUTAJ

napisałam co mnie boli i jest to długa notka,
więc proszę uzbroić się w cierpliwość, by dotrzeć do końca.

czwartek, 03 maja 2012
Nie obijam się

To, że nie pokazuję nowych robótek, nie znaczy, że się obijam.
Robię takie rzeczy, których nie mogę na tę chwilę pokazać w całym kawałku, ale mogę pokazać fragmencik :)))

coś w toku

Wiem, że mam kilka robótek do wykończenia albo skończone serwetki, ale nie wykrochmalone.
Jakoś w tym roku brakuje mi mobilizacji nie tyle do wykonywania czegoś, ale do samych wykończeń.
Muszę coś z tym zrobić :)
A może ktoś ma sprawdzony sposób na taki stan rzeczy?

Piszę więcej w moim pierwszym blogu - o moich kwiatkach - TUTAJ i mojej ostatniej wyszywance - TUTAJ.

wtorek, 24 kwietnia 2012
Zachowajmy swoje miejsce w sieci - na BLOXIE
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Zdjęta z drutów poczeka na napinanie

Robię na drutach wieczorami, ale wykończenie pozostawiam na porę dnia bardziej sprzyjającą moim oczkom i oczom.
Wykończam przy świetle dziennym, bo muszę częściej zaglądać na to, co robię i kontrolować przebieg pracy.

Ta serwetka powstała w ciągu dwóch tygodni, oczywiście wieczorową porą :)))
Właśnie została zdjęta z drutów i pewnie parę dni poczeka na natchnienie do krochmalenia i upinania.

Już mi się podoba :)))

 duża, dziana serwetka

wtorek, 10 kwietnia 2012
Dziane jajko - zwieszka i coś jeszcze

Przed Świętami, w ramach Zajączkowej wymianki otrzymałam paczuchę (pisałam TUTAJ).

Nie zrobiłam (tak wyszło) fotki całej zawartości paczuszki przygotowanej przeze mnie, ale wśród słodyczy i przydasiów znalazło się jajeczko z szydełkową koszulką, jajo z dzianą koszulką i serwetka z przeznaczeniem - do koszyczka :)

Jajko szydełkowe zrobiłam takie, jak robiłam kilka lat temu - TUTAJ

Większe jajo miało koszulkę dzianą - wzorek na koszulce, to trzy liście laurowe.

jajo w dzianej koszulce

jajo widziane z góry

Serwetka była wykonana tym samym wzorkiem jak ta na fotce tylko, że w kolorze białym.
O żółtej pisałam TUTAJ.

Zrobiłam takie serwetki w różnych kolorach oprócz białego, więc do celów wymianki musiałam szybko zrobić nówkę sztukę białą:)

serwetka kwiatek

sobota, 07 kwietnia 2012
Ciepłych i radosnych...


mój krzyżykowy obrazek wielkanocny

Wszystkim odwiedzającym mnie w tym miejscu,
życzę
ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Wielkanocnych
oraz kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą.

piątek, 06 kwietnia 2012
Przycupnęły dziane zajączki

Prawie rok temu, z różnych resztek włóczek, zrobiłam kilkanaście kwadracików.
Ich przeznaczeniem pierwotnie było wykonanie zajączków według wskazówek Wiki - TUTAJ, ale Święta przeleciały, o kwadracikach zapomniałam.
Później, a dokładnie w lipcu (pisałam TUTAJ) zastanawiałam się, co z nimi zrobić.

Ostatecznie przeleżały w pudle z innymi rozpoczętymi robótkami, aż do teraz.
Wczoraj zrealizowałam, to co miało być zrobione rok temu.
W jedno popołudnie wykonałam 9 zajączków.

Do fotki nie stanęły wszystkie, bo jeszcze nie miały "buziek", a czas na robienie zdjęć mijał i zaraz zmierzchało się.
Dziane zajączki przycupnęły przy haftowanym zajączku, któremu po trzech latach zmieniłam oprawę.
Przedtem było tak, jak na fotce umieszczonej w notce - TUTAJ 

gromadka zajączków

Jeden zajączek poprosił o indywidualną fotkę, więc ma :)))

dziany szaraczek

Dziś popakowałam i rozwiozłam znajomym ku ich zaskoczeniu i ogromnej radości.

zajączi gotowe do drogi

piątek, 30 marca 2012
Serwetka z rozetką

Ta serwetka powstawała z rządka na rządek - bez opisu.
Wykorzystałam motyw (w środku serwetki) zbliżony do tych, które stosowane były w różnych serwetkach.
Modyfikując ten motyw, wykonałam rozetkę w serwetce.

Tak sobie robiłam i robiłam, i wyszło coś takiego :)

serwetka z gwiazdą

Patrząc na napiętą, suszącą się serwetkę, miałam wrażenie, że ten motyw skądś znam, że coś mi przypomina.
Teraz już wiem, pierwsze skojarzenie było, że motyw jest podobny do Róży Wiatrów.
Podobny, bo przecież Róża ma cztery długie i cztery krótkie promienie, a środek ma osiem promieni, zaś w mojej jest po sześć.

To może moją nazwę różyczką wietrzyków, jako malutką siostrę Róży Wiatrów???

sobota, 17 marca 2012
Dwa prezenty

Dwa prezenty poleciały do dwóch wspaniałych osób - mam nadzieję, że spodobają się im moje dzianinki.

Pierwszy prezent, to 6 podkładek kwadratowych z ażurowym brzegiem.

Podkładki wykonałam z włóczki Sonata - kolor ecru.

kwadratowe podkładki

Pojedyncza podkładka

podkładka kwadroatowa

Drugi prezent, to dwie serwetki o różnych wielkościach, wykonane ze Snehurki.

dwie serwetki

sobota, 10 marca 2012
Podkładki - pięcioboczki

Często robię coś drobnego, by zająć ręce, gdy nie mam nic konkretnego do wykonania, a później drobiazg staje się prezentem.

Jednak w tym przypadku te drobiazgi powstawały celowo i z przeznaczeniem dla konkretnej osoby.

Dopiero teraz dotarły na miejsce, więc mogę napisać o nich.

Najpierw wykonałam taką małą serwetkę - podkładkę, ale stwierdziłam, że podkładki mogą być mniejsze.

serwetka - podkładka

Ostatecznie w komplecie znalazło się 6 małych podkładek i jedna ta większa (wyżej) np. pod cukierniczkę lub dzbanek z napojem :)

podkłądki pięciokątne

W prezencie było coś jeszcze i wiem, że wszystko się podobało :)))


Na prośbę Motylka {a Jej teraz nie można odmawiać :) } dodaję fotkę kartki, którą otrzymała wraz z powyższym kompletem podkładek.

Często zrobię (w wolnym czasie) kilka kartek i przechowuję je w segregatorku na odpowiednią okazję.
Niektóre kartki powtarzają się, inne są w pojedynczych egzemplarzach.
Poniższa kartka (pokazywałam ją TUTAJ)  jakimś trafem uchowała się między innymi kartkami, które sukcesywnie znikały z segregatora :)))
Widocznie jej przeznaczeniem były Urodziny Motylka :)))

kartka z matematycznym haftem

Szydełkowego, tęczowego motylka można wypatrzyć wśród prezentów TUTAJ

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 41