Archiwum
Zakładki:
A. Moje inne blogi
A. Zbiory moich prac z oczka blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Forum
K. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY









ZABAWY BLOGOWE - SAL









INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
wtorek, 17 stycznia 2017

Trochę mi zeszło na dokończeniu czerwonej serwetki - podkładki, bo tylko czółenka są w ruchu. :)

frywolitkowa serwetka

Druga serwetka jest dokładnie taka, jak pierwsza...

frywolitkowa serwetka

Jak widać, do tej pory powstały cztery serwetki - podkładki, ale już jest zaczęta kolejna czerwona...
Zdjęcie zrobione pod kątem, co sprawia wrażenie, że serwetki są różnej wielkości, ale to tylko wrażenie. One naprawdę są równe :)))

frywolitkowe serwetki

A TUTAJ napisałam o upominku, z którego zapewne powstaną frywolitkowe drobiazgi.

czwartek, 12 stycznia 2017
poniedziałek, 09 stycznia 2017
sobota, 31 grudnia 2016

Wszystkim odwiedzającym mnie w tym blogu, życzę:

Niech od stycznia po grudzień,
przez dwanaście miesięcy
uśmiechają się do Was ludzie.
A świat niech będzie dla Was
pełen ciepła, radości i przyjaciół.

życzenia 2017

czwartek, 29 grudnia 2016

Po Świętach robią się następne serweteczki, podkładeczki. :)

Pewnie przybędzie ich kilka.
Póki co nadal powstają w kolorze czerwonym, który to kolor nie chce się dobrze fotografować na czarnym tle.

frywolitkowa serwetka podkładka

czwartek, 22 grudnia 2016

życzenia świąteczne

Wszystkim odwiedzającym mnie w tym blogu i ich bliskim życzę,
by te Święta były spokojne, radosne
i przepełnione ciepłą, rodzinną atmosferą.

wtorek, 20 grudnia 2016

Dwie ostatnie frywolitkowe ozdoby, o których pisałam wcześniej, zostały skończone i już są na choince.

Pierwszą z tych dwóch ozdób jest biała śnieżynka

frywolitkowa śnieżynka

Druga, to czerwona bombka - płaska

frwolitkowa bombka

Obie ozdoby powstały bez schematu, tak po prostu... czółenka w rękach pracowały i wysupłały te drobiazgi...

frywolitkowe ozdoby

wtorek, 13 grudnia 2016

Powstały szydełkowe trzy po trzy - piszę o nich TUTAJ
Powstały także trzy..., ale nie po trzy frywolitkowe śnieżynki.

frywolitkowe śnieżynki

Ta z lewej strony powstała na podstawie schematu z sieci, nie wiem czyjego autorstwa, ponieważ wyszukiwarka wskazała kilka stron.
Ta u góry także powstała w oparciu o schemat, ale przez moją pomyłkę nastąpiła malutka zmiana i efekt końcowy minimalnie różni się od oryginału.
Ta z prawej strony, to mój pomysł.

niedziela, 04 grudnia 2016

Dawno nie robiłam na drutach, bo ręce...
Chusta w kropki chwilowo "odpoczywa" czekając na ciąg dalszy, a ja chwyciłam za druty, by spróbować, czy ręce sobie poradzą i bezboleśnie przebrną przez całą robótkę.

Wprawdzie nie zrobiłam tego szalika w 1-2 dni, ale przez tydzień, po kawałku dziennie i okazało się, że ręce spisały się bardzo dobrze.
Szalik, o którym mowa, to taki z ząbkowanym brzegiem.
To szalik, który jest dość popularny i można go spotkać na wielu stronach i blogach, a zainteresował mnie na tyle, że nabrałam ochoty na jego wykonanie.

I... oto moje dzieło...

szal

szal

Wykorzystałam cały motek włóczki, niemal do ostatniego centymetra, a właściwie do kilkunastu centymetrów, jak widać na fotce.

szal

środa, 30 listopada 2016

Zaczęłam robić frywolitkowe śnieżynki już z początkiem listopada.
Nie zrobiłam ich wiele, bo inne prace też mają swoją chwilę, którą im poświęcam.

W pierwszej kolejności wykonałam kilka śnieżynek takich, jak zrobiłam w zeszłym roku - to te dwie większe.
Stało się tak z prostego powodu, ten wzorek bardzo mi się spodobał.
Kolejne śnieżynki - te mniejsze, to wytwory powstałe z mojej wyobraźni.
Tę ze środka może powiększę, z tym, że nie na pewno. :)))

frywolitkowe śnieżynki

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 55