MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




MOJE ZABAWY

Urodzinowy poczęstunek
- zapraszam


Hafty i przysłowia
- zapraszam


TO BYŁO

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Moje dziesięciolecie
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


INNE ZABAWY BLOGOWE


do 15 każdego m-ca


do 24 każdego m-ca


do 15 każdego m-ca


do końca każdego m-ca

TO BYŁO













WYBRANE POSTY

10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


POMAGAJMY







INNE




Liczniki na stonę


Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
Blog > Komentarze do wpisu

Kółeczka odwrócone - kocham frywolitkę #3

Narobiło mi się trochę tych kółeczek.

Najpierw powstał sopelek, tak dla wprawy
Na wierzchołku sopelka jest duży perłowy koralik, zaś na dole sopelek zakończyłam zmniejszającymi się koralikami. Również perłowymi. Pewnie takich sopelków powstanie jeszcze kilka, żeby ten nie był osamotniony na choince.

frywolitkowy sopelek

Następnie miał być owad, ale ostatecznie powstała mała zakładeczka z ogonkiem sopelkopodobnym, również zakończona małymi, perłowymi koralikami.

frywolitkowa zakładka

W książce chowa się na jasnym tle.

frywolitkowa zakładka

Na innym tle w książce

frywolitkowa zakładka

Wcześniej robiłam oczka odwrócone (trochę fantazyjnie) przy wykonywaniu zakładek:
TUTAJ
TUTAJ
TUTAJ

Przyszła kolej na różyczkę.
Pierwszą, z cieniowanej, biało-żółtej nitki, zrobiłam bez instrukcji.
Wykonałam bardzo dużo kółeczek, aż w końcu zorientowałam się, że może być ich za dużo.
Różyczka wyszła bardzo pełna i wysoka.

frywolitkowa różyczka

frywolitkowa różyczka

Drugą zrobiłam z dwóch kolorów, by jeden gdzieś tam pojawiał się między płatkami, ale tę różyczkę wykonałam według wskazówek podanych przez Bean.

frywolitkowa różyczka

frywolitkowa różyczka

Obie razem - widać różnicę.

frywolitkowa różyczka

No i oczywiście nie mogło zabraknąć aniołka, wszak zbliżają się Święta.

frywolitkowy aniołek

Nadal powstają śnieżynki, ale nie będzie ich wiele, bo mam inne prace w planie.

Zadanie nr 3 odrobione w zabawie

kocham frywolitkę

środa, 22 listopada 2017, splocik

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Klimju, *.ipv4.supernova.orange.pl
2017/11/22 18:42:50
Lekcję odrobiłaś na szóstkę. Sopelek śliczny i bardzo pomysłowy, a jeszcze z innymi będzie na choince wyglądał prześlicznie. Zakładka urocza, a Aniołek broni się sam. Pięknie jest i niech tak zostanie :-) Pozdrawiam serdecznie :-)
-
2017/11/22 20:13:28
Klimju - dziękuję :)
Podoba mi się zabawa sama jestem ciekawa, czy wytrwam do końca. Ponoć jestem uparta, więc...
Sopelki i aniołki już robiłam w minionych latach, ale wówczas nie stosowałam kółeczek odwróconych.
Pozdrawiam ciepło.
-
2017/11/23 09:10:07
Piękności,myślałam że różyczki na szydełku robione,fajna zabawa,aniołek jednak najsłodszy.
-
2017/11/23 14:21:16
Urszula97 - dziękuję :)
W pierwszym momencie można tak pomyśleć, ale jak widać można zrobić różyczki frywolnie. :)))
Pozdrawiam ciepło.
-
Gość: Olka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/11/25 01:08:54
Podoba mi się pomysł z wykorzystaniem koralików w zakładce, muszę zapamiętać. Różyczki wyszły pięknie, a aniołek jest przesłodki. No właśnie jeszcze aniołek na BN by mi się przydał:-) Pozdrawiam:-)
-
2017/11/25 08:36:20
Olka - dziękuję :)
Koraliki odpowiedniej wielkości, to doskonały dodatek do wszystkiego.
Aniołków nigdy nie za wiele, a frywolitkowe wyglądają bardzo delikatnie w porównaniu z wykonanymi innymi technikami.
Pozdrawiam ciepło.
-
Gość: Karolina S, 91.217.98.*
2017/12/03 00:37:33
Rewelacyjne prace frywolikowe, można się nimi tylko zachwycać!
Pozdrawiam serdecznie:-)
-
2017/12/03 15:01:11
Karolino - dziękuję :)
Staram się :))
Pozdrawiam ciepło.