MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
Blog > Komentarze do wpisu

Historia złotych podkładek frywolitkowych

Podkładki frywolitkowe, o których pisałam TUTAJ są już u właścicielki, więc mogę o nich napisać więcej.
Jak pisałam w tamtym wpisie, zrobiłam najpierw serwetkę większą, ale doszłam do wniosku, że na podkładkę jest ciut za duża, więc zrobiłam drugą, mniejszą.

Jednak nie bardzo pasowała mi do tej większej, miała inne wykończenie.
Odłożyłam tę mniejszą serwetkę "na bok" i wykonałam drugą tej samej wielkości, ale wykończenie dopasowałam do tej większej i teraz było dobrze.

Ta z prawej wykonana była jako pierwsza.
Zaś z lewej, to ta druga, bardziej pasująca do większej serwetki.

frywolitkowe podkładki

Zrobiłam trzy następne w taki sam sposób, jak tę z lewej i powstał komplecik - jedna większa i cztery mniejsze serwetki podkładki.

Na fotce poniżej widać, że większa i mniejsza pasują do siebie.

frywolitkowe podkładki

A tak prezentuje się komplecik w całej okazałości i jest on już daleko ode mnie.
Komplecik poleciał w prezencie na inny kontynent.

frywolitkowe podkładki

sobota, 04 marca 2017, splocik

Polecane wpisy

Komentarze
2017/03/04 21:49:00
Cóż napisać,cudowne .
-
2017/03/05 09:09:02
Urszula97 - dziękuję :)
Pozdrawiam ciepło.
-
Gość: NInka46, *.dynamic.chello.pl
2017/03/06 17:00:45
Bardzo ładne. Az szkoda używać :) Chyba trochę czasu zajęło ich wykonanie.
-
2017/03/06 19:44:37
Ninko - dziękuję :)
Trochę to trwało, ale zaczęłam odpowiednio wcześnie i tak wieczorami po kawałku, po kawałku i powstało tyle, ile widać na fotkach.
Nie spieszyło mi się, więc trwało to prawie miesiąc.
Pozdrawiam ciepło.
-
2017/03/19 18:36:58
Frywolitkowe cuda są piękne, więc moje wprawki szydełkowe może i nie najwyższych lotów, ale zawsze własne, i tym się cieszę tak samo, jak ogladam Twoje arcydzieła! :-))))
-
2017/03/19 20:02:25
Fusilla - dziękuję :)
Twoje szydełkowce, to już nie są wprawki, ale coraz piękniejsze dzieła. :)
Pozdrawiam ciepło.