Komentarze są bezcenne
















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i lubię wiązać węzełki makramy
Blog > Komentarze do wpisu
Dwa golfy ocieplacze

Wszystko ma swój kres.
Ocieplacze szyjne, które zrobiłam mężowi już się nieco zużyły i należało (mrozy przyszły)  je wymienić na nowsze modele.
Może nie są to nowe modele, ale ocieplacze są nowe.

golfy ocieplacze

Zrobiłam je w ostatnie (piątkowy, sobotni, niedzielny i poniedziałkowy) wieczory z niepełnych motków włóczek, które zostały po wykonaniu innych wyrobów.
Dziś są w użyciu ku zadowoleniu właściciela :))
A ja mam o tyle mniej włóczki leżącej odłogiem w pudle włóczek "do wykorzystania" :)))

środa, 01 lutego 2012, splocik
Komentarze
Gość: , user-164-127-18-102.play-internet.pl
2012/02/02 00:20:52
bardzo miłe ocieplaczyki, planuje zrobić takie synowi...pzy obecnej pogodzie to rewelacja,
-
2012/02/02 08:23:31
Ale fajne te Twoje ocieplacze-super!
Pozdrawiam
-
2012/02/02 08:54:28
Miły, anonimkowy Gościu - dziękuję za sympatyczne słowa :) Ocieplaczki warto zrobić i to, jak najszybciej :))

Mila-jas - dziękuję ślicznie :)

Pozdrawiam ciepło.
-
2012/02/02 10:42:37
fikuśne są i napewno bardzo przydatne :)) pozdrawiam cieplutko Viola
-
2012/02/02 19:22:45
Moj małzonekk neistety, ale nie toleruje takich rzeczy.

Anka
-
2012/02/02 19:45:18
Są piękne, kolorystyka ciekawa,
-
2012/02/02 21:51:27
hi, hi, a ja w pierwszej chwili pomyślałam, że to body dla maluchów :D
Ty to masz pomysły!
Pozdrawiam,
Anja
-
2012/02/03 07:51:04
Violetta666 - oj przydatne i wygodne są - bardzo :)

Hrabina - mój też unikał golfów, jak ognia, ale jak przekonał się o ich wygodzie, to ustawia je przed szalikami :))) Żeby mężczyznę przekonać, to trzeba coś takiego zrobić i zaproponować, by w wietrzny dzień założył :)

Urszula97 - dziękuję :)

Anja - niezłe spojrzenie na temat :)))))) A pomysł, to nie mój - od kilku lat takie ocieplacze - szyjogrzeje krążą w necie :)

Pozdrawiam ciepło.
-
2012/02/04 10:02:19
no tak, tylko on szalików też nie nosi, podobnie jak ja:)) zakładam tylko do zdjęć, czasem, od wielkiego zimna... główny użytkownik szalików to moja siostra. zastanawiem się czy jej takiego golfika nie sprawić?

Anka

-
2012/02/04 14:11:13
Hrabina - to zupełnie zmienia postać rzeczy :) A pomysł na sprawienie drobiazgu dla siostry jest całkiem fajny :) Chyba międzyczasu masz niewiele, ale to niewielka robótka i odskocznia się przyda :)
Pozdrawiam ciepło.
-
2012/02/06 22:35:01
Ciekawe to wygląda - a ile godzin mniej więcej na to poszło bo zamierzam niedługo też takie coś spróbować zrobić? :) Kilka dni, ale dokładnie?
-
2012/02/07 14:49:27
Spoleczny-1 - dziękuję :) Mam wrażenie, że komentarz napisany został na podstawie fotki. Pod fotką napisałam, ile czasu zajęło mi wykonanie golfików:)
Pozdrawiam ciepło.
-
2012/02/09 23:11:41
Bardzo dużo zaglądam na Twój blog. Mogę powiedzieć, że jestem Twoją uczennicą. Odważyłam się więc mojej Pani profesor zadać pytanie... Zaplanowałam, że zrobię sobie sweterek tylko nie mogę zupełnie zrozumieć o co chodzi tutaj: (...) Kontynuować śg. gładkim prawym wykonując odejmowania w tych samych kolumnach co 6 rz. 1 x, co 8 rz. 5 x, co 6 rz. 3 x. (...). Bardzo proszę o przetłumaczenie. Przepis na sweter jest w Dama w swetrze nr 1-2 na str. 27.
-
2012/02/10 14:32:00
Ewel - dziękuję za odwiedziny i gratuluję ujawnienia się i odwagi zadania pytania :)))
Nie taki splocik straszny...
Nie kupuję gazet z dzianinami od lat wielu, bo najczęściej sama coś kombinuję :)
Prawdopodobnie chodzi o to, że do tego momentu wykonywany jest jakiś wzorzysty splot.
Zatem od tego rzędu robisz splot dżersej, tj. rząd oczek prawych i następny rząd oczek lewych. Niektórzy nazywają to właśnie gładki prawy, a to właściwie po polsku - splot prawolewy albo lewoprawy - obie nazwy są dobre.
W tym wyrobie są jakieś wyznaczone miejsca odejmowania oczek i w tych miejscach nadal pozostaje odejmowanie - po pierwszych 6 rzędach splotu prawolewego.
Następne odejmowanie wykonasz po 8 rządku i to po 8 rządku masz powtórzyć łącznie 5 razy.
Potem zmniejszasz liczbę rządków do 6 i odejmujesz oczka po każdym 6 rządku - tak powtarzasz 3 razy.
W skrócie - "co 8 rz. x 5" oznacza, że daną czynność masz powtórzyć 5 razy po każdorazowym przerobieniu 8 rządków dzianiny.

Mam nadzieję, że dość jasno objaśniłam.
Daj znać, jak poszło wykonanie sweterka.

Zapraszam częściej do dzielenia się swoimi odczuciami, opiniami w komentarzach, a jak wyskoczy problem, to w zakłądkach jest adres mailowy.
Nieomieszkam zajrzeć do Ciebie i zobaczyć, co tworzysz :)
Pozdrawiam ciepło.
-
2012/02/11 16:53:22
Bardzo, bardzo Ci dziękuję za tak obszerny opis ale ja dalej nic nie rozumiem. Na razie rozpisuję sobie oczko po oczku w tabeli. Jeśli pozwolisz wieczorem sfotografuję opis wykonania swetra i pokażę. To co napisałam to nie jest na wzorek. Ta część swetra jest cała jednym ściegiem ale ma wyjść w kształcie trapezu. I to odejmowanie ma stworzyć właśnie trapez. Przez odejmowanie rozumiem redukowanie oczek (wg opisu w tym przypadku są to oczka spuszczane i dwa na prawo w środku rzędu). Skoro napisano, że odejmować w tych samych kolumnach czyli nad tymi powstały wcześniej, tak?
Ale....czy ja dobrze myślę, że:
odejmowanie co 6 rz. x 1 - robię 5 rzędów a w 6 odejmuję raz robiąc oczka spuszczane, raz przerabiając dwa na prawo w odpowiednich kolumnach

odejmuję co 8 rz. x 5 - od kiedy liczę 8 rząd? robię jeden rząd i w drugim odejmuję? czy może robię normalnie 7 rzędów i w ósmym odejmuję?
i jak ja mam to zrobić pięć razy? :) czy przebić odejmując jeszcze w czterech rzędach (w prawych i lewych)?

odejmuję co 6 rz. x 3 - jak wyżej, czyli nie wiem jak.

wiem, że nic nie wiem, bo nie zgadza mi się liczba rzędów. Powinnam skończyć na rzędzie 76 a mi wychodzi rozumując jak rozumuję rzędów 39 :D

I jeszcze mam pytanie czy oczka brzegowe liczą się do ogólnej liczby oczek? I czy jak robię sweter to mogę robić tak, że ostatnie przekładam bez przerabiania a jak zaczynam to zawsze przerabiam na prawo (nitka z tyłu)
-
2012/02/11 16:54:36
czekaj, czekaj - chyba mnie olśniło!
-
2012/02/11 16:58:32
boszzzz......już wiem, wiem! :) Bardzo Ci dziękuję za pomoc. Skupiałam się na opisie z którego na najważniejsze było Twoje podsumowanie. Zdjęcia i opis wraz z przetłumaczeniem wkleję na swój blog i prześlę Ci link. Bardzo dziękuję!

Jak byś mogła to tylko napisz mi o tych oczkach brzegowych.
-
2012/02/12 14:00:54
Ewel - wiesz, czasami dobrze jest pisać to, czego się nie rozumie, bo w trakcie pisania może olśnić, jak było w Twoim przypadku :)
Zwykle w opisach podaje się: nabrać x oczek + 2 oczka brzegowe.
Zatem widzisz, że oczka brzegowe nie są liczone do oczek właściwej dzianiny.
Oczywiście oczka brzegowe może przerabiać tak, jak piszesz.
Ja przerabiam je na prawo, jak oczka przekręcone - gdzieś pokazywałam na fotce, ale już nie pamiętam gdzie.
Pozdrawiam ciepło.
-
Gość: Spes, adht3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/14 21:26:22
Splociku!
Pierwszy raz (chyba ) tu jestem...znaczy sie patrzałam ale nie pisałam.
Teraz nalazłam w necie wzór, który sama nie umiem rozgryżć...za slabe dziewiareczne zęby mam jeszcze....
www.youtube.com/watch?v=Yy69j7rMdpk&feature=related
Wzór tuniczki mnie interesuje...górę umiem;))...te lewe oczka między pasami dołu tez rozrózniam....ale te p-a-s-y pionowe!!
Napisałam do mojej mentorki dziewiarkowej z Drutowalni ale ona odesłala mnie pod Twój adres:))...
Przepraszam, że tak wpycham sie i daję robotę...chętnie to jakos odrobie;))

Pozdrawiam
Spes
Jakby co to jej wina:))
-
2012/02/15 21:02:53
Witaj :)
Mam wrażenie, że ten wzór już widziałam w necie. Spróbuj wrzucić "wzory na druty" do wyszukiwarki. Ja też w wolnej chwili zrobię taki przegląd. Może uda się coś znaleźć.
A nie lepiej byłoby zastosować jakiś inny pas liści? - miałabyś indywidualny wyrób.
Jakby co - odezwij się mailem.
Pozdawiam ciepło.
-
2012/02/19 15:23:42
bardzo fajne :)
-
2012/02/20 14:40:59
Chantel111 - dziękuję :)
Pozdrawiam ciepło.
-
2012/04/23 15:48:18
Super ocieplacze :))) również dla małych urwisków :))) myślę o takim dla siebie, ale nie zakładanym na głowę, tylko z suwakiem lub guziczkami z boku.
-
2012/04/24 14:53:21
Beatko - dziękuję :) Takie zapinane też mi się podobają, ale dla męża wygodniejszy jest bez zapięć. Może dla siebie zrobię zapinany na najbliższy sezon :)
Pozdrawiam ciepło.
-
2012/04/26 14:34:55
Dla mnie zapinany byłby lepszy dlatego, że nie wytrze makijażu i nie zburzy fryzury ;))).