MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
Blog > Komentarze do wpisu

Czwarte Abrazo i stabilizacja

Szal Abrazo, czwarty z kolei (moja wersja) skończyłam pod koniec sierpnia, ale jakoś nie było czasu by wyrób ustabilizować i zrobić fotki.

Abrazo czwarte

Abrazo wykonałam z Anilany 100% i stabilizacja mogła być tylko jedna - żelazkiem, bo inaczej się nie da :)

Na prośbę kilku osób (komentarze i maile) podaję sposób takiej stabilizacji wyrobu.

Krok 1

Napiąć wyrób, przy pomocy szpilek, na desce do prasowania - można podłożyć kocyk.

stabilizacja - krok 1

Krok 2

Spryskać (zwilżyć) wyrób przy pomocy spryskiwacza.

stabilizacja - krok 2

Można przykryć wyrób bawełnianym płótnem i spryskać płótno - metoda lepsza.

stabilizacja - krok 3

Krok 3

Przesuwać delikatnie żelazko po płótnie nie dociskając - można powiedzieć, że głaskać płótno żelazkiem.

stabilizacja - krok4

Widać poniżej, że żelazko ledwie dotyka płótna.
Im płótno bardziej wysycha, tym bardziej żelazko można dociskać, ale bez przesady.

stabilizacja - krok 5

Krok 4

Po odparowaniu płótna, zdjąć je i pozwolić wyrobowi odparować resztę wilgoci.
Dopiero, gdy wyrób jest już suchy usuwamy szpilki.

stabilizacja - krok 6

Krok 5

Po stabilizacji podziwiamy efekt, a potem używamy wyrób z zadowoleniem i dumą.

czwarte Abrazo

Nie należy bać się traktowania dzianiny żelazkiem.
Owszem traci ona nieco na puszystości, ale pod warunkiem, że w pierwszej fazie użycia żelazka nie dociskamy go, a jedynie muskamy wilgotne płótno przykrywające wyrób.
Zbyt mocne przyciśnięcie żelazka powoduje zwiotczenie włókien i wyrobu.

czwartek, 15 września 2011, splocik

Polecane wpisy

Komentarze
2011/09/15 22:58:19
Piękny, po prostu piękny.


Anka
-
2011/09/16 07:01:27
Znam te wlasciwosc sztucznych wlokien - traktowanie wysoka temperatura utrwala nadany ksztalt, potem mozna prac i forma nie zmienia sie. To dotyczy rowniez kordu. A szalik, jak wszystko inne, sliczny. Pozdrowienia!
-
2011/09/16 08:10:18
Piękny...delikatny i wytworny..ja tez ostatnio walczyłam, z włóknem sztucznym..i żelazko jak zawsze niezbędne w utrwalaniu wyrobu:)
-
2011/09/16 10:38:27
Dzięki wielkie za kursik :)
-
2011/09/16 16:34:50
śliczny otulacz :-)
-
2011/09/16 22:34:18
Hrabina - dziękuję :)

Autivory - dziękuję :) Przy traktowaniu włókien sztucznych wysoką temperaturą trzeba uważać, aby nie przedobrzyć :)))

M.agga - dziękuję :) Tak, żelazko jest dobre, tylko trzeba wprawić się w odpowiednie "prasowanie" stabilizujące :)

Seremity - mam nadzieję, że teraz będziesz mogła wykorzystać swoje zbiory anilany :)

Dorti-one - dziękuję :) Miło Cię gościć :)

Pozdrawiam ciepło.
-
2011/09/17 07:25:08
Dzieki za uwage na temat nieprzedobrzenia, Splociku. Jest bardzo cenna i na pewno przy nastepnym prasowaniu sztucznego bede ja miala w pamieci. W przypadku kordu to wlasnie chyba to przedobrzenie powoduje ze ze sztywnej, twardej nitki robi sie cos mieciutkiego i cieniutkiego. Zawsze jednakowoz przez wilgotna sciereczke. Dobrego weekendu!
-
2011/09/18 14:47:40
Ale abrazzowo u Ciebie,piękne jak poprzednie,też czasami traktuję wyrób żelazkiem.Pozdrawiam.
-
2011/09/18 18:47:41
Auntivory - dlatego wiele osób unika włóczek ze sztucznych włókien, bo mają problem ze stbilizowaniem żelazkiem.

Urszula97 - dziękuję :) To jeszcze nie koniec :)))

Pozdrawiam ciepło.
-
2011/10/02 21:22:41
Dzięki za taki łopatologiczny wpis o traktowaniu anilany w gotowym wyrobie. Pozdrawiam serdecznie :)
-
2011/11/04 21:07:40
Anka - czasami potrzeba trochę szczgółów :)))
Pozdrawiam ciepło.