MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
Blog > Komentarze do wpisu

Na pożegnanie lata

Mnie także ujęła śliczna bluzeczka nazywana przez blogowiczki i forumowiczki "SŁODZIAK".
Postanowiłam i ja włączyć własną wersję Słodziaka do mojej kolekcji bluzek ażurowych.

Do jej wykonania wykorzystałam zakupioną dawno temu włóczkę lnianą, bardzo cieniutką, której przeznaczeniem był przerób na maszynie dziewiarskiej.
Jednak warunki nie sprzyjały rozłożeniu maszyny (brak miejsca w mieszkaniu), więc zakonserwowana i złożona w futerale nadal czeka na swój czas.  
Teraz, co prawda miejsca jest więcej, ale odzwyczaiłam się od maszyny i wolę robić na drutach przed telewizorem.

Dla porównania grubości włóczki, obok cewki z przędzą ustawiłam szpulkę nici do szycia.

włóczka i nici

Bluzkę wykonałam na drutach 3 z potrójnej nitki, a włóczki zużyłam 110g.

początek bluzki

Musiałam bardzo uważać i co parę rządków kontrolować, czy przypadkiem nie zgubiłam jednej nitki.
Bywało tak, że pojedyncze oczko spruwałam i przerabiałam ponownie, ponieważ kilka rządków wcześniej zamiast trzech nitek przerobiłam dwie.
Takich momentów było kilkanaście podczas wykonywania całej bluzki.

Przód mojej bluzki wykończyłam zapięciem na trzy guziczki.

moja wersja Słodziaka

Najistotniejszy splot Słodziaka wykonałam na podstawie fotografii oglądanych w necie. 

moja wersja Słodziaka - przód

W pionowych pasach pozostałej części bluzki zastosowałam przemiennie elementy ażurowe będące fragmentami innych zastosowanych tu splotów.

W tylnej części karczku dodałam pas mniejszych rombów, przez co zmniejszył się podkrój szyi.

moja wersja Słodziaka - tył

Dół bluzki, zakończenie karczku oraz pionowe prążki wykonałam splotem warkoczyka z dwóch oczek.

poniedziałek, 27 sierpnia 2007, splocik

Polecane wpisy

Komentarze
2007/08/27 11:41:57
bardzo ciekawy ten Twój słodziak - szczególnie do gustu przypadło mi wykończenie na trzy guziczki. miłego noszenia
pozdrawiam - iza
-
2007/08/27 11:56:26
Cichaczem go robiłaś.Nie wiem czy uda mi się kiedyś zrobic takie rzeczy.Piękny.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/27 16:57:57
Bardzo ciekawe rozwiazanie.
-
2007/08/27 21:03:41
Izuss - dzięki. Twój słodziak też mi się podoba.

Urszula - miałam wpisać notkę o rozpoczęciu robótki przed przerwą, ale jakoś tak wyszło, że nie zdążyłam. Za to teraz połączyłam wszystko w jednej notce.

Gościu - dziękuję.

Pozdrawiam ciepło.
-
Gość: motylek, 198.107.12.*
2007/08/27 21:11:05
Splociku! Tak po cichutku dziergalas a przciez strasznie duzo czasu musialo ci zajac zrobienie tej bluzeczki taka cieniutka niteczka! Jestes NIESAMOWITA! I jak zawsze wprowadzasz jakies wlasne zmiany! Chyle czola!
-
2007/08/28 08:14:30
Motylku - już do Urszuli napisałam, że nie miałam zamiaru robić po cichutku. Tak po prostu wyszło, a zrobiłam ją w dwa tygodnie (z przerwami). Mam tej włóczki sporo więc pewnie jeszcze coś z niej powstanie, ale dodam jeszcze czwartą nitkę.
Pozdrawiam ciepło.