MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Czapka łatwa


Plaster miodu


Pompony, pomponiki


Prawie kropki


Raglan bez problemu


Sposoby zszywania


Sweterek w kawałku


Buciki zapinane


Napinanie serwetki


Problem z długą żyłką


Buciki w prążki


Stabilizacja dzianiny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

















INNE




Liczniki na stonę


Lubię splatać oczka przy pomocy drutów i wiązać węzełki czółenkami
Blog > Komentarze do wpisu

Dekolt w mojej bluzce

czyli ciąg dalszy o podkrojach.

Podkrój szyi wykonany w mojej aktualnej, czerwonej robótce, to: 
 
Podkrój "w serek"


dekolt

szkic dekoltu

Po zakończeniu pierwszych oczek w  formowaniu pokrojów pach, na środku przodu przyłączyłam nitkę z drugiego kłębka i rozpoczęłam przerabianie każdej połowy oddzielnie. W każdym rządku po prawej stronie roboty wykonywałam gubienie jednego oczka, odpowiednio przerabiając 2 oczka znajdujące się tuż przed lub za oczkiem brzegowym (od strony X).
I tak - w prawej części przerabiałam 2 oczka razem na prawo.
Natomiast w lewej części (jak na rys.) robiłam tak: przerobiłam oczko brzegowe, następne oczko prawe zdjęłam bez przerobienia, kolejne oczko przerobiłam na prawo i przeciągnęłam na nie oczko poprzednio zdjęte (nieprzerobione).
Gubienie oczek powtarzałam do uzyskania odpowiedniej szerokości dekoltu (do punktu A), po czym dalej przerabiałam prosto, a w odpowiednim czasie uformowałam skos ramienia.

Moja robótka postępuje powoli z racji wykonywania w tym samym czasie zaplanowanych drobiazgów krzyżykowych i szydełkowych.

Zanim skończę rękawy, opowiem jeszcze o innych prostych dekoltach - w kolejnej notce.

wtorek, 10 kwietnia 2007, splocik

Polecane wpisy